Huawei prosi o równe traktowanie – Radosław Kędzia wystosował list otwarty

Radosław Kędzia, wiceprezes Huawei w regionie Europy Środkowo-Wschodniej i krajach nordyckich, wystosował list otwarty, który jest odpowiedzią na propozycję nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa.

Nowelizacja może wprowadzić procedury sprawdzające pod kątem zagrożeń dla społeczno-ekonomicznego bezpieczeństwa państwa. Technologia zidentyfikowana jako źródło zagrożenia może skutkować wyłączeniem firmy z systemu zamówień publicznych w Polsce.

W liście przypomniał, że Huawei nie jest na polskim rynku firmą nową, gdyż współpracuje z lokalnymi operatorami i przedsiębiorcami już od 16 lat. 38 milionów Polaków korzysta z technologii, w których powstawaniu i upowszechnianiu brała udział.

W Polsce także znajduje się siedziba regionalna, z której zarządza się oddziałami w 28 krajach. Co więcej, w Warszawie znajduje się centrum badawczo-rozwojowe, które zapewnia możliwość obcowania z najnowszymi technologiami rzeszy polskich inżynierów, a także rozwijania tych, które potem wdrażane są na całym świecie.

Kędzia podkreślił, że firma zapewnia zatrudnienie (pośrednio i bezpośrednio) ponad 3000 pracowników.

W samym 2018 roku zapłaciliśmy w Polsce 182 miliony złotych podatku VAT i 100 milionów złotych CIT, a na lokalne zakupy wydaliśmy 319 milionów złotych. To tylko jeden rok i ponad pół miliarda złotych, które zostają tu, w Polsce.

Wspomniał także o współpracy z polskimi uczelniami wyższymi i instytucjami naukowymi, a także o tym, że współzakładali centrum innowacji z Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym. Dostarczyli najnowszy sprzęt do działań w obszarze sztucznej inteligencji Politechnice Warszawskiej.

Huawei - Radosław Kędzia

Wspierają młodych naukowców i studentów kierunków technologicznych, umożliwiając im zdobycie praktycznego doświadczenia podczas warsztatów w siedzibie głównej Huawei, w ramach programu Seeds for the Future, realizowanego w Polsce od 7 lat.

Warto wiedzieć, że obecnie, około 60 proc. sieci telekomunikacyjnych trzeciej i czwartej generacji w Polsce wykorzystuje sprzęt Huawei. Z tych sieci korzystają na co dzień niemal wszyscy Polacy.

Radosław Kędzia podkreślił, że technologia, którą dysponuje Huawei, znacznie wyprzedza konkurencyjne rozwiązania. Firma ma największą liczbą patentów i wniosków patentowych w obszarze technologii 5G.

Jesteśmy z Wami od lat, a nasz wkład w rozwój gospodarki i społeczeństwa cyfrowego jest stały i znaczący – nawet jeśli nie widać go na pierwszy rzut oka, bo niewiele osób z zaciekawieniem spogląda na elementy infrastruktury telekomunikacyjnej. W zamian nie prosimy o szczególne traktowanie. Prosimy o traktowanie równe i uczciwe. – zakończył Radosław Kędzia.

3 komentarze do “Huawei prosi o równe traktowanie – Radosław Kędzia wystosował list otwarty

  • 25 września 2020 o 00:28
    Permalink

    Wydaje się, że w państwie praworządności i demokracji każdy powinien mieć równe prawa do działalności na rzecz rozwoju naszego kraju. Gdyby przyjrzeć się innym działającym firmom w Polsce jak choćby Google, FB…..wówczas i Huawei powinno dostąpić tego zaszczytu i korzystać z przywilejów jakie mają powyższe firmy.

    • 25 września 2020 o 18:04
      Permalink

      Niestety Huawei stanowi duże zagrożenie technologiczne dla wielu spółek amerykańskich. Stąd – w mojej opinii – te restrykcje. Wcale nie chodzi tu o „bezpieczeństwo narodowe”, na które powołują się amerykanie. Ale USA to nasz sojusznik, więc jako Polska będziemy posłusznie wykonywać wszystkie polecenia Amerykanów 🙁

      • 27 września 2020 o 03:54
        Permalink

        Stany Zjednoczone są naszym strategicznym sojusznikiem na wielu płaszczyznach – ot choćby wojsko czy wywiad. Gospodarczo też zdaję się współpracujemy dość ściśle. Poza tym jesteśmy członkiem NATO. Tu nie chodzi o „wykonywanie poleceń”. Tu chodzi o szereg umów jawnych i tych poufnych. Co do Chin, to tak średnio bym powiedział, tak średnio. Zwłaszcza jeśli o wywiad chodzi. 😉 No i my w branży IT dobrze pamiętamy reverse engineering Cisco. Huawei ma już za sobą lata największych interesów u nas. Lepiej raczej nie będzie.

        Natomiast nowela ustawy jest nam jak najbardziej potrzebna.

Dodaj komentarz