Ford wprowadza aktualizacje OTA pod europejskie strzechy

Część nowych samochodów, głównie elektrycznych różnych producentów, już dziś może pochwalić się możliwością aktualizacji OTA (Over the Air). Ford idzie dalej i nie dość, że kupujący otrzyma update w pakiecie, to jeszcze może ona dotyczyć praktycznie wszystkich modułów samochodu. To już nie zwykła zmiana oprogramowania systemów infotainment. Modyfikacje, które przesyłał będzie Ford, mogą dotyczyć tak integralnych systemów jak ECU czy moduły komfortu.

Co ciekawe, nie ograniczą się one tylko do samochodów elektrycznych. Nowe pojazdy spalinowe i hybrydowe również będą otrzymywać aktualizacje. Według firmy, do 2028 roku po drogach na świecie będą jeździć 33 mln Fordów, które będą korzystać z update’ów OTA. Niedawno taką aktualizację Ford Power-Up otrzymało 100 tys. Mustangów Mach-e.

Ford OTA aktualizacje
Alex Purdy, szef operacji biznesowych, Ford Enterprise Connectivity

Warto wspomnieć, że nowe oprogramowanie samochód może ściągnąć przez nasze domowe Wi-Fi, ale również przez sieć komórkową dzięki FordPass Connect. Części aktualizacji użytkownik nawet nie zauważy, bo odbędą się bez restartu systemu. Te, które będą go wymagać, da się przełożyć na czas, gdy samochód będzie nieużywany.

Ford OTA aktualizacje
Aziz Makkiya, menedżer ds. aktualizacji oprogramowania, Ford Enterprise Connectivity

Można więc powiedzieć, że Ford podłączy praktycznie wszystkie swoje pojazdy do chmury. Odbędzie się to też z korzyścią dla firmy, bo dane z samochodów pozwolą na optymalizację wielu procesów oraz badanie zachowań użytkowników.

Ford dba też o bezpieczeństwo naszych danych

Przy okazji konferencji zapytaliśmy też, jak firma zamierza zapewnić bezpieczeństwo naszych danych i, co najważniejsze, chronić pojazdy przed cyberprzestępcami:

Wraz z rozwojem technologii zmieniają się zagrożenia, a nasze działania w zakresie cyberbezpieczeństwa cały czas ewoluują, aby dostosować się do nich. Mamy doświadczenie, ludzi i technologię, aby bronić się przed cyberatakami i będziemy nadal rozwijać te możliwości. Jednak, aby zachować odpowiedni poziom bezpieczeństwa, nie będziemy publicznie opisywać naszych konkretnych działań i procesów. Ford nie udostępnia danych klientów, z wyjątkiem świadczenia podstawowych usług, których klienci oczekują (np. Usługi dealerskie), lub za specjalną zgodą, na przykład w przypadku zgłoszeń do służb ratowniczych, które mogą wskazać lokalizację pojazdu i inne szczegóły dotyczące wypadków. Mając to na uwadze, wierzymy, że możemy zaufać bezpieczeństwu danych OTA.

Źródło: konferencja prasowa

Dodaj komentarz