Seagate pracuje nad dyskami o pojemności nawet 100 TB

Serwis Guru3D dotarł do informacji, według których Seagate pracuje nad nowymi dyskami o pojemności 30, 50 a nawet 100 TB. Mniejsze napędy mają trafić na rynek w ciągu najbliższych 5 lat, a tych największych spodziewać się można w okolicy 2030 roku.

Według doniesień nie są to jednak zwykłe HDD. W tym wypadku Seagate ma zastosować technologię HAMR – heat-assisted magnetic recording (zapis magnetyczny wspomagany termicznie). Te największe mają być kulminacyjnym punktem 10-letniego planu firmy, związanego właśnie z tym sposobem zapisu. Gęstość zapisu w tej technologii już dziś sięga 2,6 TB/cal2, ale firma obiecuje, że osiągnie 6 TB/cal2. Dla porównania, dysk twardy 20 TB, wyposażony w 9 talerzy, ma “tylko” 1,116 TB/cal2.

HAMR Seagate
Źródło: Seagate

Seagate już sprzedaje takie dyski

Dzisiejsze dyski twarde już osiągają pojemności, które jeszcze kilka lat temu nie śniły się nikomu. Jak jednak doskonale wiemy, nie ma takiego napędu, którego nie da się zapchać danymi. Ma to znaczenie szczególnie dla centrów danych, bo użytkownicy indywidualni kierują swoje kroki raczej w stronę SSD. Przeliczając jednak wartość takiego dysku na pojedyncze terabajty okazuje się, że koszt magazynowania danych byłby olbrzymi. Dlatego właśnie w dużych serwerowniach używa się do dziś dysków, których technologię zapisu znamy od dziesiątek lat. Problemem jest tylko pojemność. I tu właśnie pojawia się HAMR. Dzięki wspomaganiu termicznemu dane można upakować 10 razy gęściej, a tego nie potrafi żadna dzisiejsza technologia zapisu magnetycznego.

Co ciekawe, firma Seagate już rozpoczęła sprzedaż takich dysków. W grudniu ubiegłego roku do klientów trafiły pierwsze napędy o pojemności 20 TB. Ma to im pomóc z zapoznaniem się z nową technologią, zanim na rynek trafią większe urządzenia.

Źródło: Tech Times

Dodaj komentarz