Lenovo ThinkPad X1 Fold, czyli komputer… ze zginanym ekranem

Na targach CES spodziewaliśmy się zobaczyć nowe modele smartfonów ze zginanymi ekranami, tymczasem firma Lenovo zaprezentowała takiego właśnie… laptopa. Lenovo ThinkPad X1 Fold po otwarciu wygląda jak przerośnięty tablet z ekranem o przekątnej 13,3 cala, ale w istocie urządzenie ma elastyczny ekran i można je złożyć na pół. Po zamknięciu jest tak mały, że schowa się w damskiej torebce.

Gdyby kogokolwiek zapytać, jaka największa innowacja zawitała do świata smartfonów w 2019 roku, każdy, kto choć trochę śledzi ten rynek wskazałby zginane ekrany. Samsung Galaxy Fold, Huawei Mate X, Royole FlexPai czy Motorola Razr – to wszystko urządzenia, które pokazano w zeszłym roku (FlexPai nawet jeszcze w 2018), a na dokładkę wszystkie urządzenia można już nawet kupić (z wyjątkiem smartfona Motorola).

Dlatego przygotowując nasz materiał o spodziewanych nowościach targów CES 2020 prognozowaliśmy, że na tej technologicznej imprezie producenci zaprezentują kolejne modele smartfonów ze zginanymi ekranami. Tymczasem rzeczywistość przerosła nasze oczekiwania. Lenovo wspólnie z Intelem zaprezentowały komputer Lenovo ThinkPad X1 Fold, wyposażony w 13-calowy, elastyczny ekran, który można złożyć na pół.

Prezentowany na targach egzemplarz był jeszcze wczesną wersją, bo co prawda sprawiał wrażenie w pełni działającego, to niechętnie pozwalano odwiedzających (nawet mediom) samodzielnie zginać komputera. Widocznie mechanizm ulega jeszcze awariom, jak to miało miejsce w przypadku pierwszej rewizji smartfonów Samsung Galaxy Fold.

Lenovo ThinkPad X1 Fold ma 13,3-calowy elastyczny ekran OLED o rozdzielczości 2048 na 1536 pikseli i proporcjach 4:3, którego producentem jest LG Display. Gdy komputer jest rozłożony, przypomina swym wyglądem tablet, tyle że z dużym wyświetlaczem. Można go wówczas postawić jak zwykły monitor, podłączyć do niego klawiaturę Bluetooth i pracować niemal jak na komputerze stacjonarnym.

Ale cała magia zaczyna się wtedy, gdy urządzenie zegniemy w połowie. Po ugięciu połowy ekranu komputer zaczyna swym kształtem przypominać laptopa, tyle że oczywiście w miejscu klawiatury ma nadal ekran. Istnieje wówczas możliwość wyświetlenia klawiatury ekranowej, chociaż jest to rozwiązanie bardzo niewygodne do wstukiwania większej ilości tekstu.

Domyślnie obraz wyświetlany jest na całej powierzchni wyświetlacza, przy czym można wybrać wtedy dwa tryby pracy: wyświetlacz nadal funkcjonuje jako całość, albo dzielony jest na dwa “ekrany”, górny i dolny i zachowuje się tak, jakbyśmy mieli dwa odrębne wyświetlacze. Równie dobrze oczywiście można po prostu w pierwszym trybie rozmieścić okna w Windows tak, by część z nich znajdowała się w górnej, a część w dolnej połowie wyświetlacza.

Komputer jest też zgodny z piórkiem Active Pen, więc można na nim sporządzać notatki niczym na kartce papieru.

Do komputera zaprojektowano specjalną klawiaturę Bluetooth Mini Fold Keyboard, która jest niezwykle cienka i można ją schować… we wnętrzu komputera po jego zagięciu. Klawiatura wówczas ładuje też bezprzewodowo swój wbudowany akumulator.

Lenovo ThinkPad X1 Fold to – patrząc na parametry – typowy komputer biznesowy z linii ThinkPad. Ma procesor Intel Core z technologię Intel Hybrid Technology, 8 GB pamięci RAM, SSD 1 TB i waży 999 gramów. Komputer na samym początku będzie miał zainstalowany system Windows 10, ale docelowo zostanie on wymieniony na Windows 10X – specjalną wersję systemu przeznaczoną właśnie do komputerów z dwoma ekranami.

Lenovo ThinkPad X1 Fold pojawi się na rynku pod koniec roku. Na chwilę obecną nic nie wiadomo na temat jego ceny.

4 thoughts on “Lenovo ThinkPad X1 Fold, czyli komputer… ze zginanym ekranem

  • 15 stycznia 2020 o 16:55
    Permalink

    Pierwszy. co wygrałem?
    A teraz do rzeczy – czy da się oglądać film tak, że stawiamy telefon jak minilaptopa, i video wyswietla sie tylko na gornej czesci?

    • 15 stycznia 2020 o 20:11
      Permalink

      @disqus_pgcWqVREMr:disqus tak, ekran może działać jako jedna całość albo dzielić się na dwie części (w miejscu zgięcia). Czyli dokładnie tak jak piszesz – wideo w górnej części, a w dolnej np. fejsik 😉

      • 15 stycznia 2020 o 20:49
        Permalink

        ja chce żeby tam czarne było. jak to oled, to bedzie mniej pradu zżerać, nie przeszkadzac przy ogladaniu filmu, etc.
        jaka wtedy efektywna przekatna? jak w S9 czy wiecej?

        • 16 stycznia 2020 o 15:48
          Permalink

          Nie wiem, czy komputer ma taki tryb „tylko połowa ekranu aktywna, a druga wyłączona”, ale nic prostszego jak odpalić film na górnej połowie, a na dolnej wyświetlić po prostu czarny pulpit 😉 Co do przekątnej: jeśli ma ekran o proporcjach 4:3 i przekątnej 13,3″, to wyliczyłem, że boki ekranu mają długość około 11″ na 8″. Połowa ekranu to 5,5″ na 8″. Więc przekątna (z twierdzenia Pitagorasa) wychodzi mi tak na oko na poziomie 9,7″. Czyli całkiem sporo, wyraźnie więcej niż w takim S9!

Dodaj komentarz