Zawieszenie spłaty kredytu z powodu koronawirusa. Można już składać wnioski

Zawieszenie spłaty kredytu z powodu koronawirusa. Można już składać wnioski

17 marca 2020 1 przez Marcin Kaczmarek

Zawieszenie spłaty kredytu ma ułatwić przetrwanie epidemii koronawirusa przedsiębiorstwom, których działalność została zakłócona przez epidemię COVID-19. W zależności od banku, można liczyć na 3 do 6 miesięcy wstrzymania bądź zmniejszenia rat.

Zawieszenie spłaty kredytu to dobra wiadomość dla przedsiębiorstw – oraz klientów indywidualnych – które z powodu wprowadzonych z powodu epidemii COVID-19 środków bezpieczeństwa straciły płynność finansową.

W Polsce dotyczy to wielu branż, jako że walka z koronawirusem SARS-CoV-2 traktowana jest w naszym kraju nadzwyczaj poważnie. Rząd odwołał wszystkie imprezy masowe, zamknął kina i teatry oraz ograniczył działanie galerii handlowych, kawiarni, restauracji i barów. Dla wielu przedsiębiorstw oznacza to spadek przychodów praktycznie do zera.

Na dodatek w ramach profilaktyki zawieszono działanie szkół,przedszkoli i uczelni, przez co wielu pracowników musiało zostać w domu, żeby zapewnić dzieciom opiekę. Ratunkiem w tym przypadku jest praca zdalna.

Rząd zdaje sobie sprawę z sytuacji, w jakiej znalazły się przedsiębiorstwa z powodu koronawirusa SARS-CoV-2, dlatego też pracuje nad pakietem pomocowym, mającym ułatwić przetrwanie czasów zarazy.

Na apel rządu odpowiedziały banki, które poinformowały o wprowadzeniu możliwości zawieszenia spłaty kredytu. Chociaż w ofercie można znaleźć haczyki.

Banki ułatwią w sposób maksymalnie uproszczony – w zakresie dopuszczonym przepisami obecnie obowiązującego prawa – odroczenie (zawieszenie) spłaty rat kapitałowo-odsetkowych lub rat kapitałowych przez okres do 3 miesięcy i automatyczne wydłużenie o ten sam okres łącznego okresu spłaty kredytu pod warunkiem przedłużenia okresu obowiązywania zabezpieczenia spłaty kredytu.

Zawieszenie spłaty kredytu. Do sześciu miesięcy odpoczynku od rat

Proces zawieszania spłaty kredytu ma być maksymalnie prosty: wnioski będzie można złożyć elektronicznie, korzystając z serwisów transakcyjnych banków. Oferta różni się w zależności od instytucji i wbrew temu, co można było wyczytać w powyższym komunikacie Związku Banków Polskich, nie zawsze oznacza całkowitego uwolnienia się od płacenia.

W mBanku, który umożliwia zawieszenie spłaty kredytu na czas 6 miesięcy, klienci nie będą musieli uiszczać części kapitałowej raty. Część odsetkowa będzie musiała być regulowana, a sam kredyt nie zostanie przedłużony, tylko pozostałe po jego zawieszeniu raty zostaną zwiększone o pozostały do spłaty kapitał.

Klienci bankowości detalicznej, którzy zamierzają skorzystać z odroczenia spłaty powinni zalogować się do serwisu transakcyjnego mBanku. Następnie wejść w zakładkę „Moje finanse”, kliknąć w „Kredyty” i wybrać kredyt, którego spłatę chcą odroczyć. Należy wybrać opcję „Złóż wniosek”, zaznaczyć „Odroczenie spłaty kapitału” i wpisać liczbę miesięcy (maksymalnie 6). Po kliknięciu „Wyślij wniosek” spłata kapitału kredytu zostaje automatycznie zawieszona. Cały proces jest przeprowadzany on-line, bez wychodzenia z domu.

Inne banki mogą podchodzić do zawieszenia spłat kredytu w odmienny sposób, umożliwiając całkowite wstrzymanie płatności i automatycznie przedłużając pożyczkę o okres zawieszenia, tak by liczba płaconych rat ani ich wysokość nie zmieniła się.

Banki podkreślają, że za rozpatrzenie wniosków o zawieszenie spłaty kredytu nie będą pobierane opłaty ani prowizje.

Związek Banków Polskich podał ponadto, że zintensyfikowano działania mające zwiększyć kwotę wolną od podawania PIN w transakcjach zbliżeniowych z 50 do 100 zł. Ten ruch planowany był już wcześniej, jednak ze względu na możliwość przenoszenia się koronawirusa na banknotach oraz powierzchniach terminali płatniczych, wdrożenie nowej opcji ma zostać przyspieszone.