Odszkodowanie za monitoring. Kamera zaglądała do sąsiada i naruszała RODO

Odszkodowanie za monitoring. Kamera zaglądała do sąsiada i naruszała RODO

7 lipca 2020 0 przez Marcin Kaczmarek

Sąd Apelacyjny w Gdańsku przyznał odszkodowanie małżeństwu, którego posiadłość była objęta w części monitoringiem zainstalowanym przez sąsiadów. W uzasadnieniu czytamy, że doszło do naruszenia prawa do wizerunku oraz prawa do prywatności, spokoju i miru domowego.

Zainstalowany przez jednego z sąsiadów monitoring powodował niesnaski przez lata. Poszkodowani wskazywali, że kamery obserwują część ich nieruchomości, przez co utracili możliwość zachowania prywatności.

Wielokrotne prośby o usunięcie kamer nie przyniosły efektu, a sytuacja stawała się coraz bardziej napięta. Do tego stopnia, że w kilku przypadkach musiała interweniować policja.

Sąsiedzi, którzy czuli się podglądani, postanowili w końcu dochodzić swoich racji przed sądem. W pozwie domagali się nakazu usunięcia kamer oraz wypłaty zadośćuczynienia za naruszenie prywatności.

W trakcie rozprawy sąd ustalił, że kamery zostały zainstalowane na budynku przez syna mieszkającego w nim małżeństwa, a zasięg ich widzenia to około 20 metrów. Każdym z urządzeń można sterować, wybierając, w którą stronę mają być skierowana. Jedna z kamer obserwowała „przy okazji” teren należący do sąsiadów.

Wnoszący pozew tłumaczyli, że z tego powodu nie czuli się swobodnie i nie mogli w pełni korzystać z części swojej posiadłości, na przykład organizować grilla czy spotkań towarzyskich bez świadomości, że mogą być obserwowani.

Sąd po rozpatrzeniu sprawy postanowił przyznać im częściowo rację. Nie wszystkie postulaty z pozwu zostały spełnione.

Monitoring może naruszać prywatność sąsiadów. Chronią ją polskie i międzynarodowe przepisy

Sąd Okręgowy w Słupsku, który jako pierwszy rozpatrywał sprawę, nakazał oskarżonym wypłatę odszkodowania w wysokości 4000 zł dla każdego skarżącego małżonka oraz zdemontowania systemu monitoringu. Wyrok został zaskarżony do Sądu Apelacyjnego, który przyznał częściowo rację.

Nakaz wypłacenia odszkodowania został utrzymany, złagodzono jednak wyrok nakazujący usunięcie systemu monitoringu. Sąd przyznał, że w polskim prawie nie ma zapisu zakazującego posiadania takiego systemu, jednak jego stosowanie musi być zgodne z wieloma przepisami mającymi chronić prywatność obywateli, między innymi z RODO.

Kamery „rejestrowały lub mogły rejestrować” aktywność sąsiadów na ich nieruchomości, a więc naruszały prawo do zachowywania dla siebie życia prywatnego oraz prawo do wizerunku – przed nagraniami nie spytano o pozwolenie, a sąsiedzi wiele razy podkreślali, że się na nie nie zgadzają.

Sąd uznał jednocześnie, że nie może żądać usunięcia kamer, gdyż taki środek nie jest wymieniony w przepisach regulujących zaniechanie działań naruszających dobro osobiste.