Czy „polski YouTube” ma szansę zaistnieć?

Czy „polski YouTube” ma szansę zaistnieć?

10 października 2020 0 przez Maciej Lewczuk

Marcin Rola, redaktor naczelny Telewizji wRealu24.tv, ogłosił, że chce uruchomić „polski YouTube”. Zamierza zbierać pieniądze w internecie.

Problemy wRealu24 z YouTube

Treści, które wstawiała na YouTube platforma wRealu24 są często blokowane. Materiały te są zazwyczaj bezkompromisowe, niepoprawne politycznie i często określane jako skrajnie prawicowe. Szef platformy, Marcin Rola, często „barwnie” wypowiadał się dla mediów.

Najbardziej ubodło Rolę zablokowanie kanału przed piątymi urodzinami i ostatecznie zamknięcie tego kanału.

Widać w uzasadnieniu, że chodziło między innymi o:

Treści gloryfikujące przemoc lub podżegające do przemocy wobec drugiego człowieka lub grupy ludzi są niedozwolone w YouTube. Zabronione jest również publikowanie jakichkolwiek treści nawołujących do nienawiści wobec osoby lub grupy ludzi”.

Polski YouTube

Marcin Rola nie mogąc pogodzić się z zasadami moderacji YouTube, wpadł na pomysł stworzenia polskiego odpowiednika serwisu.

„U nas nie będzie jakiejkolwiek cenzury, miejsce znajdzie się i dla treści prawicowych, i dla lewicowych i tych centrowych. Właśnie dopracowujemy formułę prawną i techniczną, na pewno będziemy zapraszali różne osoby i media do współpracy, nie będziemy się na nikogo zamykali, kto działa w ramach polskiego prawa. Możemy się różnić w pewnych sferach, ale to nie przeszkadza” – powiedział Marcin Rola.

Rola zamierza ogłosić zbiórkę funduszy na jednej z platform crowdfundingowych. Potrzebuje na start kilku milionów złotych.

Jeśli zbiórka się uda, to serwis ruszy pewnie w ciągu kilku(nastu) miesięcy. Rola zapowiada brak cenzury dla prawicy, lewicy i ugrupowań centrowych. Nie jesteśmy pewni, czy to się powiedzie. Szczególnie gdy przedstawiciele tych ugrupowań będą zamieszczali materiały dotyczące przeciwników politycznych i pojawią się pierwsze pozwy.

Źródło: Wirtualne Media, Marcin Rola (Twitter)