Dyson pokazał swój elektryczny samochód. Zasięg dwa razy większy niż Tesli

Dyson pokazał swój elektryczny samochód. Zasięg dwa razy większy niż Tesli

19 maja 2020 0 przez Marcin Kaczmarek

Dyson wydał 2,7 mld dolarów na zaprojektowanie samochodu elektrycznego, który miał być nową jakością na rynku. Projekt jednak zarzucono, a po latach James Dyson pokazał, jak wygląda zbudowany prototyp i wyjaśnił, dlaczego z niego zrezygnowano.

Dyson to marka doskonale znana miłośnikom dobrze zaprojektowanych, użytecznych i trwałych urządzeń AGD. Najsłynniejszym produktem Dysona są odkurzacze. Przedsiębiorstwo w 2017 roku postanowiło dołączyć do zmieniającej świat Tesli i opracować własny samochód elektryczny.

Do prac Dyson zabrał się z ogromnym animuszem: zatrudnił ponad 600 inżynierów, kupił także specjalizującą się w akumulatorach solid-state firmę Sakti3 z Michigan. Pojawiły się także plotki o zamiarze zainwestowania 1 mld dolarów w fabrykę takich akumulatorów – uznawanych powszechnie jako przyszłość składowania energii – które miały trafiać do samochodu elektrycznego.

Plany przedsiębiorstwa zakładały produkowanie trzech różnych typów aut, przy czym w pierwszej ich generacji zapewne stosowano by jeszcze tradycyjne, ciekłe akumulatory litowo-jonowe.

Niespodziewanie po dwóch latach prac Dyson zdecydował się porzucić plany produkcji samochodów elektrycznych, informując tylko, że projekt okazała się być nieuzasadniony komercyjnie.

W wywiadzie, jaki James Dyson udzielił w połowie maja 2020 miliarder wyjaśnił dokładnie powody porzucenia aut elektrycznych oraz zaprezentował po raz pierwszy zdjęcia dwóch stworzonych prototypów.

Dyson pokazał prototypy samochodów elektrycznych, których nie będzie produkował

Jak się okazało, Dyson stworzył dwa w pełni funkcjonujące prototypy auta elektrycznego. Właściciel przyznał nawet, że jeździ nimi w odosobnionym ośrodku testowym.

SUV widoczny na zdjęciu nosi wewnętrzne oznaczenie N526, a jego najbardziej imponującą cechę jest zasięg, wynoszący 600 mil, czyli 965 kilometrów. Takiego wyniku nie osiąga nawet Tesla w najnowszych wersjach Modelu S.

Samochód Dysona ma imponujące rozmiary: długość wynosi 5 metrów, szerokość 2 metry, a wysokość 1,7 metra. N526 waży przy tym 2,6 tony.

Układ napędowy samochodu Dysona to dwa silniki elektryczne o mocy 200 kW każdy; rozpędzały one auto do 100 km/h w 4,8 sekundy, a prędkość maksymalna wynosiła 200 km/h.

Te parametry wcale nie wyglądają źle, okazało się jednak, że spodziewana cena Dysona N526 będzie wynosić 182 tysiące dolarów, a więc znacznie za dużo, żeby móc znaleźć wystarczająco dużą liczbę klientów usprawiedliwiającą podjęcie masowej produkcji.

Zbyt wysoka cena końcowa okazała się być powodem, dla którego zarzucono projekt. Nie jest wykluczone, że gdy pojawią się nowe, tańsze technologie, Dyson wróci do pomysłu na auto elektryczne.