Pierwszy w Europie robot Spot sterowany przez 5G

Roboty mobilne, takie jak Spot, który powstaje w Boston Dynamics, teoretycznie mogą pracować bez kontroli operatora. Jeśli jednak jest ona konieczna, najczęściej dzieje się to tam, gdzie połączenie może być szybkie i stabilne. Do niedawna było to niewykonalne na wolnym powietrzu, ale dzięki sieci 5G roboty zyskały o wiele większą swobodę.

Szybkość przesyłania danych ma szczególne znaczenie, jeśli teren, po którym porusza się maszyna jest nierówny bądź niestabilny. W takiej sytuacji spóźniona reakcja operatora może skończyć się wywrotką i uszkodzeniem drogiego sprzętu. Drugim ważnym elementem jest prędkość reakcji na dane, które przysyła robot. Cóż z tego, że dostrzeże jakieś zagrożenie, jeśli informacja o nim trafi do człowieka zbyt późno? Nad rozwiązaniem problemu pochylił się Duński Instytut Technologiczny wraz z Ericssonem i TDC NET. Wspólnie tworzą centrum innowacji 5G, które zajmuje się opracowywaniem nowych zastosowań dla tej technologii.

Spot 5G
Pierwszym zadaniem, jakie dostał Spot, było sprawdzanie ogrodzenia wokół lotniska Odense. Dotychczas musiał robić to człowiek, co zabierało mnóstwo czasu i jest po prostu niesamowicie nudnym zajęciem.

„Wspólnie z Lorenz Technology zbadaliśmy, czy ten czasochłonny proces można zautomatyzować. Pozwalając robotowi chodzić wzdłuż ogrodzenia, stale robić zdjęcia i analizować je, możemy łatwo sprawdzić, czy nie ma w nim uszkodzeń. Do analizy obrazu używamy sztucznej inteligencji i zestawu reguł, które opracowaliśmy na potrzeby zadania. Jeśli chcesz analizować dane w czasie rzeczywistym, niezbędna jest możliwość przetwarzania ich bezpośrednio na miejscu lub sprawne przesyłanie do odpowiedniego urządzenia. Nasze eksperymenty wykazały, że robot Spot połączony z siecią 5G, może pomóc w przeprowadzaniu tego procesu w czasie rzeczywistym” – mówi Thomas Høiberg Giselsson, starszy specjalista w Duńskim Instytucie Technologicznym.

Połączenie możliwości robota Spot i duńskiej sieci 5G – jednej z najszybszych w Europie

„Zmysły” robota składają się z pięciu kamer, które stale odwzorowują otoczenie w 3D, a czujnik IMU zapewnia prawidłowe ustawienie czterech nóg w stosunku do powierzchni. Razem sprawiają, że Spot może widzieć wszystko w promieniu od trzech do czterech metrów wokół siebie. Dzięki temu może sprawnie omijać ludzi i przeszkody.

„Do tej pory sterowanie Spotem odbywało się za pośrednictwem Wi-Fi. Oznaczało to, że traciłeś kontrolę nim, gdy tylko wyszedł na zewnątrz lub za bardzo oddalił się od operatora. Dzięki sieci 5G możesz uzyskiwać dane i obrazy w czasie rzeczywistym. To pozwoli tym maszynom spełniać nowe role, między innymi w inspekcji i kontroli bezpieczeństwa” – mówi Jonas Bæch, konsultant Duńskiego Instytutu Technologicznego i najbardziej doświadczony operator robotów Spot w Danii.

Jeśli wszystko się powiedzie, roboty zajmą się podobnymi zadaniami również na placach budów, których ogrodzenia wymagają takiej samej kontroli jak na lotniskach. Będą też mogły zająć miejsca wartowników.

Źródło: ING

Dodaj komentarz