Blokada porno szykowana przez Ministerstwo Cyfryzacji. Dostęp tylko z pozwoleniem od rządu

Blokada porno szykowana przez Ministerstwo Cyfryzacji. Dostęp tylko z pozwoleniem od rządu

15 stycznia 2020 0 przez Marcin Kaczmarek

Blokada porno w internecie to temat, który powraca na polityczne salony od kilku lat. Marek Zagórski, minister cyfryzacji, ogłosił właśnie w wywiadzie, że od wypracowania satysfakcjonującego rządzących rozwiązania dzieli nas zaledwie 2-3 miesiące. I że system będzie mógł blokować dowolne treści.

Blokada porno w sieci ma według polityków chronić osoby niepełnoletnie przed treściami mogącymi mieć niekorzystny wpływ na ich rozwój. Gorącym orędownikiem wprowadzenie blokad jest między innymi Rzecznik Praw Dziecka, który postuluje, że skoro pornografia uzależnia, to powinno traktować się nią dokładnie tak jak alkohol czy narkotyki i zakazywać oraz egzekwować ograniczenia dostępu dla osób niepełnoletnich.

Znalezienie sposobu na odcięcie użytkowników od treści pornograficznych okazało się jednak nie być takie proste. Nad systemami kontroli dostępu pracuje wiele krajów na całym świecie. Bliskim wprowadzenia szczelnego rozwiązania jest Wielka Brytania, która wprowadziła wymóg logowania się do serwisów porno specjalnym kodem dostępowym, przyznawanym użytkownikom przez urzędy.

Blokada porno opracowywana przez Ministerstwo Cyfryzacji

Podobne rozwiązanie chce wdrożyć w Polsce Ministerstwo Cyfryzacji. Marek Zagórski, szef resortu, zdradził plany dotyczące wymuszenia na producentach przeglądarek internetowych domyślne blokowanie wszystkich treści porno i umożliwianie ich przeglądania tylko użytkownikom, którzy wprowadzą dostarczone przez rząd hasło.

Można się dogadać z dostawcami przeglądarek, jest ich raptem kilku, żeby z defaultu, mówiąc nieładnie, dostęp do niektórych treści był zablokowany. Można by to było odblokować specjalnym kluczem, który będziemy generować i udostępnimy. […] Jestem zwolennikiem, żeby to rozwiązanie było uniwersalne, w tym sensie żeby nie dotyczyło tylko pornografii, tylko w ogóle dostępu do stron dla pełnoletnich. Mówimy tu o hazardzie, sklepach z alkoholem, itd. Wszędzie tam, gdzie jest potrzebna weryfikacja wieku, to się w różny sposób odbywa.

Plany ministerstwa nie ograniczają się więc do blokady porno; ograniczenie dostępu może być rozszerzone także na inne treści. To kontrowersyjny pomysł, jako że otwiera drogę do potencjalnego cenzurowania dowolnych stron w internecie. Wystarczy że zostaną one sklasyfikowane przez rząd jako dostępne od lat 18, żeby przeglądarki musiały je zablokować.

Rozwiązanie polegające na podawaniu indywidualnego hasła dostępowego może ponadto prowadzić do powstania systemu inwigilacji, w którym rejestrowane będą rodzaje treści, do jakich otrzymał dostęp dany internauta.

Rozwiązania techniczne systemu blokowania treści w polskim internecie mają być gotowe pod koniec I kwartału 2020 roku. Ministerstwo Cyfryzacji nie podało, kiedy blokada porno miałaby zostać wdrożona.