Microsoft Edge drugą najpopularniejszą przeglądarką na świecie

Microsoft Edge drugą najpopularniejszą przeglądarką na świecie

7 kwietnia 2020 2 przez Marcin Kaczmarek

Microsoft Edge, nowe wcielenie przeglądarki korporacji z Redmond, zaczyna coraz śmielej rozpychać się na rynku. Z najnowszego badania Net Marketshare wynika, że stała się numer 2 pod względem popularności na świecie.

Microsoft Edge to próba odzyskania użytkowników, który zrezygnowali z korzystania z niegdysiejszego niekwestionowanego króla, Internet Explorera, i zdecydowali się na zawierzenie losu konkurencji.

Historia przeglądarek internetowych jest pełna zwrotów akcji. Początki należały zdecydowane do Netscape Mosaic, która musiała uznać wyższość rozprowadzanego razem z systemem Windows Microsoft Internet Explorera.

Ta przeglądarka stała się de facto przemysłowym standardem, przez wiele lat dyktując nawet sposób tworzenia stron internetowych, jako że nie zawsze interpretacja kodu dokonywana przez IE zgadzała się z tym, co przewidziano w normach. Do dziś duch Internet Explorera unosi się nad częścią wykorzystywanych przez przedsiębiorstwa aplikacji webowych.

Internet Explorer stał się z czasem wielkim, powolnym kombajnem, trapionym na dodatek przez problemy z lukami w zabezpieczeniach. Dzięki temu w piórka mógł obrosnąć Firefox, otwarta przeglądarka rozwijana przez Mozillę.

Obecnym panem i władcą internetu jest Google Chrome. Przeglądarka (i otwarty silnik Chromium, z którego korzysta) stała się tak popularna, że większość konkurentów nie mogąc jej pokonać postanowiła się po prostu przyłączyć.

Microsoft Edge przeglądarką numer dwa na świecie. Google Chrome ma się czego bać?

Tak jak kiedyś Internet Explorer zdominował sieć, tak teraz karty w internecie rozdaje Chromium. Silnik rozwijany jako Open Source, wykorzystywany jest przez Google w Chrome i Apple w Safari.

Z rozwijania własnego rozwiązania renderującego strony www zrezygnowała powstająca w Polsce Opera; nowe wersje przeglądarki korzystają już z Chromium.

Microsoft, który postanowił uśmiercić Internet Explorera i zacząć zupełnie nowym rozdaniem z Edge, początkowo rozwijał własny silnik. Widząc jednak, że taka strategia nie przynosi pożądanych rezultatów (mimo testów, w których wypadał często lepiej niż Chrome), Microsoft postanowił przejść na Chromium.

W rezultacie Microsoft Edge używany jest na 7,59% komputerów podłączonych do sieci. Firefox, który jeszcze niedawno zajmował drugie miejsce, przekonał do siebie 7,19% użytkowników.

Numerem jeden pozostaje Chrome z imponującym udziałem w rynku, wynoszącym 68,5%. Kto jednak wie, co przyniosą następne miesiące.