Asseco pokonane przez Open Source. W 2 dni za damo stworzyli system wyceniany na 70 mln zł

Asseco pokonane przez Open Source. W 2 dni za damo stworzyli system wyceniany na 70 mln zł

29 stycznia 2020 0 przez Marcin Kaczmarek

Asseco wygrało w Czechach przetarg na przygotowanie systemu sprzedaży elektronicznych winiet autostradowych. Urzędnicy przewidzieli, że będzie to kosztować 400 mln koron, czyli 70 mln zł. Programiści Open Source w odpowiedzi stworzyli system za darmo w 49 godzin.

Asseco już wcześniej ogłosiło, że jeśli Czechy będą chciały odstąpić od zawartej umowy, to przedsiębiorstwo nie skorzysta z opcji egzekwowania kary umownej. W procesie przetargowym stwierdzono bowiem nieprawidłowości, w wyniku których posadę utracił minister transportu Vladimír Kremlík.

Artur Wiza, wiceprezes Asseco Poland, w wypowiedzi dla serwisu Money.pl stwierdził, że najważniejsze dla przedsiębiorstwa jest zachowanie dobrego imienia.

Rozumiemy decyzję Asseco Central Europe o gotowości odstąpienia na tym etapie od realizacji umowy bez żadnych konsekwencji dla zamawiającego. Dla nas nadrzędnym celem jest zawsze dobro klienta.

Asseco miało nadzieję na ponowną wygraną w rozpisanym na nowo przetargu. Wygląda jednak na to, że do niego nie dojdzie, gdyż sprawą zainteresowali się programiści Open Source i zorganizowali hackaton, na którym pracowali nad otwartym projektem oprogramowania do obsługi elektronicznych winiet.

Open Source wygrało z Asseco w Czechach. Aktywiści za darmo stworzyli system wyceniany na 70 mln zł

W pracach nad platformą Open Source wzięło udział 60 programistów, którzy spędzili na hackatonie 49 godzin. Rezultat jest spektakularny: nie tylko udało się stworzyć gotowy system, lecz jego możliwości wykraczają poza oczekiwania czeskiego rządu.

Projekt udostępniono publicznie na stronie fairznamka.cz. Jako że jest oferowany jako Open Source, może z niego skorzystać każde państwo na świecie. Czechy już zapowiedziały, że nie będą rozpisywać kolejnego przetargu, tylko zastosują opracowane podczas hackatonu rozwiązanie.

Potwierdził to oficjalnie nowy minister transportu, Karel Havlíček. Polityk zamierza anulować przetarg wygrany przez Asseco i wdrożyć rozwiązanie opracowane za darmo przez aktywistów.