Android 11 z większymi wymaganiami sprzętowymi niż Windows 10

Android 11 z większymi wymaganiami sprzętowymi niż Windows 10

28 lipca 2020 0 przez Marcin Kaczmarek

Android 11 do poprawnego funkcjonowania wymaga urządzeń z więcej niż 2 GB RAM. Windows 10 uruchomi się na komputerach z 1 GB RAM. Dożyliśmy ciekawych czasów?

Android 11 powoli zmierza na nasze smartfony. Mobilny system operacyjny Google idzie z czasem, z postępem i osiągnięciami, ale jednocześnie też wymaga odpowiedniego traktowania.

Dzięki startowi beta-testów Androida 11 dostaliśmy wgląd w dokument Device Configuration Guide, w którym można znaleźć między innymi dokładnie opisane minimalne wymagania sprzętowe dla urządzeń, na których można będzie uruchomić nową wersję systemu.

Wynika z nich, że Android 11 uruchomi się tylko na smartfonach z ponad 2 GB RAM. Trzeba przyznać, że to rozsądna wartość, jako że taka właśnie pojemność od lat wyznacza minimum potrzebne do w miarę wygodnej pracy także na wcześniejszych wersjach systemu.

Rzadko także udaje się dziś znaleźć modele, które legitymowałyby się właśnie taką lub niższą pojemnością pamięci RAM – nawet w modelach z najniższej półki cenowej bez problem można znaleźć modele oferujące 3-4 GB pamięci.

Jeśli jednak znalazłby się smartfon z niższą niż wymaganą pojemnością, Android 11 się na nim po prostu nie uruchomi. Zamiast tego sprzęt będzie musiał korzystać z Android GO, który został przygotowany przez Google na urządzenia legitymujące się przynajmniej 512 MB pamięci RAM.

Informacje te stają się jeszcze ciekawsze, gdy porównany je ze specyfikacją techniczną dotyczącą Windows 10. Okazuje się bowiem, że system Microsoftu ma mniejsze wymagania, niż nowy Android.

Android 11 ma wyższe wymagania sprzętowe niż Windows 10

Windows 10 uruchomi się na komputerach z 1 GB RAM. Praca z takim systemem będzie jednak pasmem irytacji i wyrzeczeń, jako że próby uruchomienia co bardziej skomplikowanych aplikacji (na przeglądarce internetowej zaczynając) będą mogły prowadzić do frustracji.

Android 11 z 3 GB RAM powinien radzić sobie z codziennymi zadaniami znacznie lepiej, niż system Microsoftu uruchomiony na maszynie spełniającej minimalne wymagania sprzętowe. Sam fakt, że mobilne programowanie potrzebuje więcej zasobów do poprawnej pracy jest jednak znaczący.

Obserwując rynek można dojść do wniosku, że smartfony rozwijają się znacznie szybciej, niż komputery. Podczas gdy nowe generacje urządzeń mobilnych wprowadzane są z hukiem praktycznie co roku i poprzeczka wydajności sukcesywnie jest podnoszona, świat PC niemal się nie zmienia.

Widać to chociażby właśnie po przeciętnej pojemności pamięci: wciąż jeszcze zdarzają się komputery wyposażone w 4 GB, standardem powoli robi się 8 GB, a konfiguracje z 16 GB lub więcej uznawane są za zaawansowane. Takie same parametry stają się codziennością w smartfonach.