UOKiK karze za spoofing

Modyfikowanie danych nadawcy przesyłek reklamowych jest czynem nieuczciwej konkurencji i złamaniem prawa – uznał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Przesyłki reklamowe wysyłane zgodnie z regulaminem serwisów do jego użytkowników nie mogą wprowadzać konsumenta w błąd poprzez zmianę danych nadawcy. Zgodnie z przepisami, e-maile z informacją handlową muszą być jasno identyfikowane i oznaczone.

Orzeczenie UOKiK związane jest z decyzją prezesa Urzędu w sprawie spółki Money.pl, która „złamała prawo oznaczając przesyłane komunikaty handlowe w sposób wprowadzający konsumentów w błąd, co do ich pochodzenia”.

„Portal umieszczał w nagłówkach e-maili – polach przeznaczonych zwyczajowo dla nadawcy, dane reklamodawcy. Zgodnie z przepisami powinien umieścić swoje. W praktyce odbiorcy rozsyłanych przez portal listów mogli odnieść przekonanie, że otrzymują je od innych podmiotów niż Money.pl, a odbierana korespondencja jest niezamówioną informacją handlową (tzw. spamem)” – informuje UOKiK.

Urząd informuje, że ma wiedzę o stosowaniu tego rodzaju praktyk także przez inne podmioty działające w polskim Internecie i przypomina, że zgodnie z obowiązującym od 21 prawem antymonopolowym może nałożyć na naruszającego zbiorowe interesy konsumentów przedsiębiorstwo karę w wysokości do 10% przychodu z roku poprzedzającego nałożenie kary.

Money.pl ma umieścić na miesiąc na stronie głównej treść decyzji prezesa UOKiK, ponadto zamieścić płatną informację na ten temat w jednym z ogólnopolskich dzienników.

Decyzja nie jest ostateczna, przysługuje od niej odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Dodaj komentarz