Skorzystałeś z tarczy antykryzysowej? Szykuj się na kontrolę ZUS

Skorzystałeś z tarczy antykryzysowej? Szykuj się na kontrolę ZUS

8 lipca 2020 0 przez Marcin Kaczmarek

Zakład Ubezpieczeń Społecznych we współpracy z Krajową Administracją Skarbową przeprowadzą kontrole u wszystkich przedsiębiorstw, które skorzystały z pomocy oferowanej przez tarczę antykryzysową. Urzędnicy czekają tylko, aż odwołany zostanie stan epidemii.

Tarcze antykryzysowe uchwalane przez rząd zaoferowały pomoc dla przedsiębiorstw i przedsiębiorców, których działalność została negatywnie dotknięta przez epidemię COVID-19 i skutki walki z zarazą.

Wśród instrumentów pomocowych wprowadzonych przez rząd znajdowały się między innymi zwolnienia z płacenia składek ZUS, pożyczki bezzwrotne czy kredyty na kapitał obrotowy. Z narzędzi tych chętnie korzystały polskie przedsiębiorstwa, często z powodu braku klientów borykające się z perspektywą upadku.

Nawet jeśli dzięki skorzystaniu z tarczy antykryzysowej przedsiębiorcom udało się przetrwać, nie jest to jeszcze koniec ich zmartwień. ZUS zapowiedział bowiem, że gdy tylko będzie to możliwe, razem z Krajową Administracją Sądową rzuci się do kontrolowania podmiotów, które sięgnęły po pomoc.

Urzędnicy chcą przede wszystkich sprawdzać, czy dane przedsiębiorstwo rzeczywiście było uprawnione do otrzymania pomocy. Zapewnił o tym w rozmowie z portalem forsal.pl rzecznik ZUS Paweł Żebrowski.

Warunki, które musi spełnić wnioskodawca, są do sprawdzenia. Przekazane we wnioskach dane będziemy weryfikować we współpracy z Krajową Administracją Skarbową.

Jako powód do kontroli ZUS podał fakt, że podczas przyznawania pomocy bazowano głównie na oświadczeniach wnioskodawców. Zakład najwyraźniej nie ufa szczerości przedsiębiorców. Zamierza więc sprawdzić, czy rzeczywiście dotknął ich kryzys związany z koronawirusem, czy też tylko symulowali, żeby wyłudzić pieniądze od państwa.

pieniądze

ZUS i KAS skontrolują przedsiębiorstwa, które skorzystały z tarczy antykryzysowej

Eksperci są zgodni: z powodu zawiłości w przepisach, które na dodatek zmieniały się często wraz z wprowadzanie kolejnych wersji tarczy, zweryfikowanie uprawnień przedsiębiorstw do otrzymania pomocy nie będzie wcale łatwe. Potencjalne problemy wskazał Paweł Matyja, adwokat prowadzący sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych.

W takich warunkach trudno o przepisy na tyle precyzyjne, by niczego nie można im było zarzucić. Dynamika ich zmian oraz stopień skomplikowania były niestety na tyle duże, że niejednokrotnie nie radzili sobie z nimi nawet księgowi, o przedsiębiorcach nie wspominając. Problemy miał przecież sam ustawodawca, o czym świadczy liczba kolejnych nowelizacji

Czy kontroli trzeba się obawiać? Nie, jeśli tylko celowo nie zaniżyło się danych o przychodach, żeby spełnić warunki otrzymania pomocy. Nawet jeśli ustalenie, którą wersją tarczy kierowali się urzędnicy podczas udzielania pomocy może być uciążliwe, to otrzymanie pomocy oznacza, że wniosek został wstępnie sprawdzony i zweryfikowany i nie znaleziono w nim uchybień.