Brother ukarany przez UOKiK. Producent  narzucał partnerom ceny minimalne

Brother ukarany przez UOKiK. Producent narzucał partnerom ceny minimalne

10 lutego 2020 0 przez Marcin Kaczmarek

Brother w latach 2010-2017 łamał prawo, narzucając sklepom internetowym minimalne ceny sprzedaży drukarek. Producent aktywnie współpracował z UOKiK w czasie dochodzenia i dobrowolnie poddał się karze, dzięki czemu została ona obniżona o łącznie 40%.

Brother został przez UOKiK uznany winnym ograniczania swobody sklepów internetowych. Producent ustalał cenę minimalną, za jaką można było sprzedawać jej sprzęt, i rygorystycznie pilnował, żeby jego ustalenia były przestrzegane. Podmioty, które oferowały drukarki taniej, musiały liczyć się z konsekwencjami w dalszej współpracy.

UOKiK zdradził, że Brother nie tylko pilnował ofert sklepów internetowych samodzielnie, lecz także wymagał od partnerów informowania, jeśli któryś z nich nie przestrzegał ustalonej ceny minimalnej.

W latach 2010-2017 producent akcesoriów biurowych Brother ograniczał swobodę sklepów w ustalaniu cen sprzedaży drukarek przez internet. Spółka wymagała, aby nie były one tańsze od ustalonego przez nią poziomu. Jednocześnie monitorowała ceny i interweniowała, jeśli sprzedawca oferował drukarki po niższych cenach. Sprzedawcom groziły wówczas sankcje – gorsze warunki handlowe lub ograniczenie dostaw. Monitoring prowadzony był także przez same sklepy, które wzajemnie obserwowały swoje ceny i informowały Brother, jeżeli któryś z nich nie stosował się do ustaleń.

UOKiK uznał, tak samo jak w przypadku Polkomtela, który pobierał dodatkowe opłaty za streaminig, mimo że klienci wykupywali wcześniej pakiet transferu danych, Brother działał na niekorzyść konsumentów.

Utrzymywanie cen detalicznych na ustalonym poziomie było korzystne dla Brother, gdyż dzięki temu sklepy internetowe mogły osiągać wyższą marżę, przez co chętniej zaopatrywały się w drukarki tej firmy.

Brother wymuszał na sprzedawcach cenę minimalną. Dobrowolnie poddał się karze od UOKiK

Tomasz Chróstny, nowy prezes UOKiK, zapowiada wyjątkowo uważne przyglądanie się branży e-commerce.

Zakupy przez internet są coraz popularniejsze. Ważne jest, aby konsumenci mieli możliwość wyszukiwania najlepszych ofert, zaś konkurowanie pomiędzy podmiotami przebiegało uczciwie. Działania Brother ograniczały efektywność konkurencji cenowej pomiędzy sklepami i powodowały, że ceny drukarek były na bardzo zbliżonym poziomie u różnych sprzedawców. W ten sposób konsumenci pozbawieni byli możliwości wyboru i musieli kupować produkty po ustalonych z góry stawkach. Jako prezes UOKiK zamierzam intensywnie przeciwdziałać tego typu praktykom, zwłaszcza w sektorze e-commerce.

UOKiK podkreśla, że Brother wzorowo współpracował z Urzędem podczas śledztwa i dobrowolnie poddał się karze, dzięki czemu została ona zmniejszona łącznie o 40%.

Na spółkę Brother nałożono karę w wysokości ponad 1,4 mln zł. Sankcja była o 40% niższa niż przewidziana pierwotnie, ponieważ przedsiębiorca skorzystał z programu łagodzenia kar leniency i dobrowolnie poddał się karze. Na taki przywilej mogą jednak liczyć tylko ci, którzy ujawnią proceder oraz gotowi są do pełnej współpracy w toku postępowania.

Program leniency zachęca podmioty będące uczestnikiem nielegalnego porozumienia do jak najszerszej współpracy z UOKiK i przewiduje nawet całkowite zwolnienie z kary, o ile dane przedsiębiorstwo nie jest liderem niezgodnej z prawem umowy. Brother uzyskał natomiast obniżkę kary o 30%, ponieważ współpracował z UOKiK i jednoznacznie potwierdził nielegalne działania, przedstawiając dowody stanowiące istotną wartość dodaną.

Dodatkowe 10% zniżki Urząd przyznał za dobrowolne poddanie się karze. Ta możliwość, obecne w polskich przepisach już od kilku lat, została zastosowana po raz pierwszy. UOKiK podkreśla, że decyzja nie jest prawomocna i przysługuje od niego odwołanie do sądu.