„Putin nie żyje!”

16 lipca 2006 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Sensacyjny e-mail krążący po sieci odsyła po szczegóły sensacji na rosyjski serwer, gdzie na spragnionych informacji zamiast wiadomości czeka koń trojański.

Wykorzystujący lukę w zabezpieczeniach Internet Explorera skrypt pobiera i instaluje trojana dającego pełnię kontroli nad komputerem. Atakujący najprawdopodobniej poszerzają sieć maszyn-zombie, z której nota bene wysyłany jest mail z sensacyjnymi informacjami.

W liście znajduje się też odnośnik do informacji na serwerze BBC, który tak naprawdę przekierowuje użytkownika na witrynę jednego z przedsiębiorstw. Specjaliści dopatrują się tu próby odwrócenia uwagi od prawdziwego zadania złośliwej przesyłki.

„Użytkownicy mogą myśleć, że jest to spam, który ma za zadanie skierować ich na stronę firmy budowlanej. W rzeczywistości to próba zarażenia komputerów szkodliwym kodem. Przestępcy już w przeszłości wykorzystywali fałszywe sensacyjne informacje i robią to jeszcze raz.”