Kanadyjskie centra handlowe stosowały rozpoznawanie twarzy bez wiedzy klientów

Kanadyjskie centra handlowe stosowały rozpoznawanie twarzy bez wiedzy klientów

30 października 2020 0 przez Rafał Skrzypek

Kanadyjskie centra handlowe, zarządzane przez Cadillac Fairview, stosowały rozpoznawanie twarzy klientów. Firma zebrała w sumie ponad 5 milionów zdjęć!

Właściciel 12 dużych centrów handlowych w Kanadzie umieścił w swoich kioskach informacyjnych kamery, które zbierały zdjęcia klientów. Cały proceder odbywał się bez wiedzy i zgody odwiedzających – donoszą władze federalne Alberty w swoim raporcie.

„Kupujący nie mieli informacji, że ich zdjęcie zostało zarejestrowane przez niepozorną kamerę. Nie byli też świadomi, że zostanie użyte do analiz i rozpoznawania twarzy”, powiedział w oświadczeniu federalny komisarz ds. ochrony prywatności Daniel Therrien. „Brak zgody dotyczył szczególnie wrażliwych danych biometrycznych, które są wyjątkową i trwałą cechą naszego ciała oraz kluczem do naszej tożsamości”.

Anonimowa analiza wideo?

Według raportu, technologia użyta przez Cadillac Fairview – znana jako Anonymous Video Analytics lub AVA – wykonywała tymczasowe cyfrowe obrazy twarzy osób znajdujących się w polu widzenia kamery. Następnie oprogramowanie do rozpoznawania twarzy przekształcało je w biometryczne reprezentacje cyfrowe i gromadziło do dalszej analizy. Problem w tym, że te dane można wykorzystać do identyfikacji poszczególnych klientów. W niepowołanych rękach mogą się też okazać bardzo niebezpiecznym narzędziem np. szantażu.

rozpoznawanie twarzy

Raport ujawnia też, że firma zgromadziła około 16 godzin plików wideo i audio. Pochodziły one z fazy testowej systemu w dwóch centrach handlowych. Cadillac Fairview twierdzi, że wykorzystywał tę technologię tylko do oceny natężenia ruchu, wieku i płci klientów. Klienci byli informowani o tym fakcie za pomocą naklejek na drzwiach wejściowych. Ostrzegały one o użyciu kamer dla bezpieczeństwa i ochrony. Na naklejce umieszczono też adres strony internetowej z polityką prywatności.

Firma twierdzi również, że wizerunki klientów gromadziła tylko tymczasowo. Badacze tworzący raport odkryli jednak, że dane biometryczne, które powstały na podstawie zdjęć, gromadzono w bazie danych firmy zewnętrznej.

Cadillac Fairview wprowadził w życie większość zaleceń z raportu i dzięki temu uniknie kar, które mógłby nałożyć kanadyjski urząd federalny. Gdyby jednak sprawa miała miejsce w USA, skończyłaby się wielomilionowymi odszkodowaniami dla klientów.

Rozpoznawanie twarzy to technologia, która może przysłużyć się bezpieczeństwu, ale użyta w sposób niezgodny z prawem prowadzi do dużego zagrożenia prywatności. W wielu państwach regulacje prawne nie nadążają za postępem technologii. Prowadzi to do wielu nadużyć i potencjalnie może zaszkodzić zwykłym obywatelom.

Źródło: CBC