Toshiba Qosmio G30-148 – notebook czy może multimedialne centrum rozrywki?

12 lutego 2007 0 przez Paweł Pilarczyk

Notebooki stają się coraz lżejsze i coraz bardziej poręczne. Jak się jednak okazuje – nie wszystkie. Wciąż dużą popularnością cieszy się segment notebooków typu DTR (Desktop Replacement), czyli zamienników komputerów stacjonarnych. Laptopy te są duże, ciężkie i mało wygodne przy przenoszeniu. W zamian oferują możliwości i funkcje niedostępne w innych klasach notebooków: duże ekrany, wygodne klawiatury, szybkie procesory, wbudowane tunery telewizyjne, a nawet… dyski twarde pracujące w macierzach RAID. W naszej redakcji przetestowaliśmy sprzęt tego typu – multimedialny notebook Toshiba Qosmio G30-148.

Toshiba Qosmio G30-148 to z pewnością notebook nieprzeciętny. Już same jego gabaryty i spora masa (4,66 kg) zdradzają, że mamy do czynienia ze sprzętem oferującym funkcjonalność niedostępną w przypadku większości notebooków na rynku.

Toshiba Qosmio G30-148 otwarty

Po pierwsze, sprzęt został wyposażony w duży, 17-calowy, panoramiczny ekran typu glare Toshiba TrueBrite o rozdzielczości 1440 × 900 (WXGA+). Monitor jest niezwykle jasny, a prezentowane kolory bardzo soczyste. Kolor biały pozbawiony jest naleciałości innych barw (czerwonej czy żółtej). Obrazy wyświetlane na ekranie notebooka są bardzo nasycone i bogate. Szerokie kąty widzenia umożliwiają oglądanie filmów kilku osobom jednocześnie.

Po drugie, Toshiba Qosmio G30-148 wyposażono w głośniczki Harman/Kardon, które zwracają na siebie uwagę od razu po otwarciu klapy notebooka. Oczywiście ich brzmieniu daleko do nawet przeciętnych komputerowych kolumienek głośnikowych, ale i tak grają o niebo lepiej niż głośniczki wbudowane we wszystkie testowane przez nas dotąd laptopy. Bez większego wysiłku potrafią grać naprawdę głośno, a w dodatku słychać nawet trochę basów. Na notebooku Toshiba z powodzeniem można oglądać filmy DVD będąc w podróży, a brak zewnętrznych kolumn głośnikowych wcale nie będzie tak bardzo doskwierający.

Toshiba Qosmio G30-148 głośniczek Harman/Kardon

Po trzecie, w notebook Toshiba wbudowano hybrydowy tuner telewizyjny (analogowy i cyfrowy DVB-T). Tym samym notebook może pełnić rolę telewizora, a nawet cyfrowego magnetowidu (oglądane programy można nagrywać na dysk twardy). Co więcej, na przedzie komputera znalazł się odbiornik fal podczerwonych, a dzięki dołączonemu pilotowi funkcjami multimedialnymi komputera można sterować z kanapy.

Toshiba Qosmio G30-148 otwarty

Ale to jeszcze nie wszystkie cechy, które wyróżniają sprzęt Toshiby. Projektanci notebooka położyli duży nacisk na jego funkcje multimedialne, które starali się wyeksponować już w samym „dizajnie” swojego produktu. Prócz wspomnianych głośniczków Harman/Kardon, na prawej krawędzi komputera umieścili srebrne pokrętło głośności, nadające Qosmio nieco smaczku „HiFi”. Nad klawiaturą umieszczono także zestaw przycisków multimedialnych.

Toshiba Qosmio G30-148 pokrętło głośności

Qosmio G30, jak zresztą większość notebooków Toshiby, cechuje wyjątkowy wygląd. Srebrna pokrywa ekranu po otwarciu prezentuje czarne, eleganckie wnętrze. Ze względu na dużą szerokość urządzenia, klawiatura nie rozciąga się od lewej do prawej krawędzi – po jej bokach jest jeszcze dużo wolnego miejsca. Inżynierowie z Toshiby zrezygnowali jednak z wbudowywania klawiatury numerycznej. Widocznie uznali ją za zbędną w notebooku multimedialnym.


To jednak komputer!

Nie zapominajmy, że Toshiba Qosmio G30-148 to nie tylko multimedialna zabawka, ale przede wszystkim pełnoprawny komputer. Jego serce stanowi procesor Intel Core Duo T2500 (2 GHz). Maszynę wyposażono w 1 GB pamięci RAM pracującej w trybie dwukanałowym (dwa moduły DDR2 533, każdy o pojemności 512 MB). Pamięć i procesor osadzono na płycie głównej z chipsetem Intel 945PM. Qosmio zadowoli także graczy – udostępnia wydajną kartę graficzną GeForce Go 7600, która – jak wykazały nasze testy – umożliwi komfortową grę w większość gier na rynku.

Qosmio G30-148 jest tak duży, że starczyło miejsca na instalację… dwóch dysków twardych! Testowany egzemplarz komputera wyposażono w dwa napędy o pojemności 100 GB każdy. Dyski mogą pracować niezależnie, dając łącznie 200 GB miejsca na pliki, ale można je także skonfigurować w tryb RAID 1, gdy drugi dysk stanowić będzie kopię dysku pierwszego – znacznie zwiększa to bezpieczeństwo naszych danych, jednak wówczas na dyskach możemy zmieścić „tylko” 100 GB danych.

Toshiba wyposażyła swój produkt w szczelinową (pozbawioną tacki) nagrywarkę DVD Multi (DVD±RW, DVD-RAM) – Matshita UJ-846S. Napęd znalazł się na przedniej krawędzi notebooka, po lewej stronie. Po wsunięciu do połowy płytki DVD w szczelinę, ta chwytana jest przez mechanizm napędu i „zasysana” do jego środka. Odgłosy wydzielane przy tym są dość głośne i przypominają te wydawane przez roboty ze starych filmów sci-fi. Gdy płyta znajdzie się już w napędzie, odczyt zawartych na niej danych odbywa się już stosunkowo cicho.

Toshiba Qosmio G30-148 napęd optyczny

Niestety sam notebook do cichych nie należy. W trybie silent jest cichy, ale wystarczy go choć trochę obciążyć, by ruszyły „do boju” jego wiatraki. Qosmio zaczyna wówczas hałasować na tyle głośno, że może już irytować co wrażliwszych użytkowników.


Klawiatura i gładzik

Klawiatura wbudowana w Qosmio G30 jest niezwykle wygodna. Klawisze chodzą miękko, ale ich skok jest wyczuwalny. Nigdy nie mamy wątpliwości, czy wcisnęliśmy przycisk, czy nie.

Klawisze mają ostre krawędzie, ale są tak uformowane, że sprawiają wrażenie położonych bliżej siebie (gdy muskamy klawiaturę palcem, nie czuć tak bardzo odstępów miedzy klawiszami jak w przypadku notebooków innych firm).

Sęk w tym, że Toshiba stosuje dość nietypowe rozłożenie niektórych klawiszy, do czego trzeba się niestety przyzwyczaić.

Toshiba Qosmio G30-148 klawiatura

Po pierwsze, przycisk Del znalazł się w tym samym rzędzie klawiszy, co spacja. Producenci notebooków umieszczają Del zazwyczaj w prawym górnym rogu klawiatury, ale Toshiba zdecydowała się umieścić przycisk w odległości dwóch klawiszy od spacji. To bardzo wygodne rozwiązanie dla osób piszących duże ilości tekstów, bo nie muszą oni przenosić prawej dłoni w górny róg klawiatury, by skasować niechciany znak. A jednak – jak napisaliśmy – użytkownicy komputerów stacjonarnych czy notebooków innych marek niż Toshiba będą się musieli przyzwyczaić.

Tak samo z przyciskiem Ins, który akurat jest dziś wykorzystywany dużo rzadziej niż kiedyś. Znalazł się on obok Del.

Niestety Del i Ins zepchnęły prawy przycisk Alt („szary” Alt, lub „Alt Gr”) w prawą stronę, co zasmuci osoby wklepujące duże ilości tekstów z polskimi znakami diakrytycznymi. Aby uzyskać taki znak w Windows, przyzwyczajeni jesteśmy do wciskania kciukiem prawej dłoni prawy Alt, a następnie przycisk z wymaganą literką. Tymczasem w notebooku Qosmio G30 musimy się nauczyć wciskać prawy Alt małym palcem. Ponownie – da się przyzwyczaić, ale ciężko się potem będzie przestawić z powrotem do typowego układu klawiatury, gdzie prawy Alt sąsiaduje ze spacją.

To w zasadzie tyle, jeśli chodzi o nietypowe ułożenie często używanych klawiszy. Pozostałe są tam, gdzie byśmy się ich spodziewali. Lewy Ctrl w lewym dolnym rogu, na szczęście nie odstąpił swego miejsca przyciskowi Fn (który znalazł się tuż obok Ctrl), jak to miało miejsce w wielu innych testowanych przez nas notebookach. Klawisze kursorów ułożone w kształcie odwróconej litery T znalazły się w prawym dolnym rogu klawiatury. Po prawej, w pionowym rzędzie umieszczono przyciski Home, Page Up, Page Down i End.

Toshiba Qosmio G30-148 lewy CTRL

Enter jest szeroki, ale ma wysokość tylko jednego klawisza. Szerokie są też oba przyciski Shift oraz Back Space.

Nad klawiaturą, tuż obok włącznika zasilania, umieszczono zestaw dodatkowych przycisków multimedialnych. Pierwszy uruchamia telewizję, drugi odtwarzacz muzyki, kolejnych pięć przycisków odpowiada za zarządzanie mediami (odtwarzaj/pauza, stop, poprzedni, następny, nagrywanie), kolejne dwa regulują jasność ekranu, wreszcie dwa ostatnie odpowiadają za uruchamianie panelu sterowania dźwiękiem Dolby oraz za kontrolę nad wyjściem wideo. Klawisze współpracują z systemem Windows XP Media Center Edition i podczas pracy systemu uruchamiają wspomniane funkcje (telewizja, odtwarzacz muzyki itp.).

Zintegrowany odtwarzacz Toshiba QosmioPlayer umożliwia natomiast oglądanie telewizji czy odsłuch muzyki nawet bez konieczności uruchamiania systemu operacyjnego. Za kontrolę nad odtwarzaczem odpowiadają wówczas wspomniane przyciski multimedialne.

naklejka

Touchpad w notebooku Toshiba Qosmio G30 to typowa konstrukcja, która niczym szczególnym się nie wyróżnia. Gładzik pracuje poprawnie i umożliwia precyzyjną kontrolę nad wskaźnikiem na ekranie. Został nieco wpuszczony w głąb obudowy, więc nie ma obaw, że bezwiednie wyjeżdżać będziemy palcem poza obręb czułej na dotyk powierzchni gładzika. Poniżej umieszczono dwa przyciski. Brak dodatkowych bajerów w stylu czterokierunkowego „pada” ułatwiającego przewijanie dokumentów. Na szczęście sterowniki do touchpada w G30 umożliwiają przewijanie dokumentów w pionie i poziomie poprzez przesuwanie palca wzdłuż dolnej i prawej krawędzi gładzika.

touchpad


Gniazda zewnętrzne

Toshiba Qosmio G30-148 wyposażony został w bogaty zestaw gniazd zewnętrznych, z których wielu nie widujemy zbyt często w typowych notebookach. Na przedniej krawędzi komputera gniazd brak – i dobrze, nie będą przeszkadzać (niektórzy producenci umieszczają z przodu swoich laptopów gniazdka audio).

Toshiba Qosmio G30-148 przód

Z przodu komputera znalazł się jedynie wspomniany, szczelinowy napęd optyczny. W centralnej części znajdziemy odbiornik promieniowania podczerwonego, włącznik/wyłącznik modułu WLAN oraz podstawowe kontrolki (zasilanie, praca dysku twardego, praca modułu WLAN itp.).

Toshiba Qosmio G30-148 kontrolki

Na prawej krawędzi znalazły się mało popularne w notebookach gniazda wejść wideo (S-Video oraz Composite w postaci gniazda mini jack – trzeba użyć przejściówki do złącza cinch) oraz rzadko dziś używane gniazdo modemowe RJ-11. To tyle gniazd ze strony prawej – i bardzo dobrze! Z prawej strony notebooka DTR ląduje bardzo często myszka, więc jakiekolwiek kable po prawej strony komputera mogłyby utrudniać korzystanie z „gryzonia”.

Toshiba Qosmio G30-148 prawa krawędź

Zestaw gniazdek na lewej krawędzi jest już bogatszy: dwa gniazda USB 2.0, slot na karty pamięci SD, MS czy xD, złącza kart PC Card (CardBus/PCMCIA) oraz ExpressCard/54 (cieszy fakt, że Qosmio wspiera zarówno stary, jak i nowy format kart rozszerzeń), małe, 4-pinowe gniazdko FireWire oraz trzy gniazda audio: wejście mikrofonowe, wyjście liniowe i wyjście słuchawkowe.

Toshiba Qosmio G30-148 lewa krawędź

Toshiba Qosmio G30-148 gniazda USB

Toshiba Qosmio G30-148 gniazda CB i EX

Toshiba Qosmio G30-148 gniazda audio

Na tylnej ściance umieszczono złącze do anteny telewizyjnej (wszak Qosmio G30 ma wbudowany tuner TV!), dziwaczne gniazdo zasilania (biada tym, którzy zgubią oryginalny zasilacz!), gniazdko sieci Ethernet RJ-45, kolejne dwa gniazda USB 2.0, analogowe gniazdo monitorowe (D-Sub), złącze przypominające nieużywane już DFP (Digital Flat Panel), niegdyś rywalizujące z DVI, a także gniazdo mini-DIN – wyjście wideo. Wspomniane złącze podobne do DFP to tak po prostu… wyjście wideo. Do notebooka dołączono specjalną przejściówkę, z jednej strony zakończoną wtyczką „DFP”, a z drugiej gniazdem typu Scart („Eurozłącze”).

Toshiba Qosmio G30-148 tył

Toshiba Qosmio G30-148 gniazdo antentowe

Toshiba Qosmio G30-148 gniazdo RJ-45

Toshiba Qosmio G30-148 gniazdo D-Sub


Dołączone kable

Do notebooka Toshiba Qosmio G30-148 producent dostarcza zestaw podstawowych kabelków, umożliwiających podłączenie komputera do telewizora, w tym kabel zakończony gniazdem Scart, przejściówkę z mini-DIN na cinch (S-Video na Composite) i kabel zakończony z jednej strony wtyczką mini-jack, a z drugiej gniazdami cinch. Dla miłośników starych, analogowych modemów i wolnego internetu dorzucono kabel telefoniczny i stare złącze telefoniczne. Jest też dodatkowy odbiornik fal podczerwonych (jeden jest już wbudowany na przedniej krawędzi notebooka).

kabelki

Oczywiście nie zabrakło zasilacza, bez którego komputer byłby bezużyteczny

Toshiba Qosmio G30-148 zasilacz

W pudełku z komputerem znaleźliśmy pilot zdalnego sterowania, przeznaczony do współpracy z systemem Windows XP Media Center Edition.

pilot zdalnego sterowania


Dołączone oprogramowanie

Toshiba Qosmio G30-148 dotarł do naszej redakcji z zainstalowanym systemem Windows XP Media Center Edition 2002 (w wersji polskiej). Na dysku twardym komputera znaleźliśmy ponadto zestaw dodatkowego oprogramowania: InterVideo WinDVD (aplikacja do odtwarzania filmów DVD), Norton Internet Security 2006 (wersja 90-dniowa), InterVideo WinDVD Creator (narzędzie do tworzenia własnych filmów DVD), Microsoft Office OneNote 2003, zestaw narzędzi Toshiba oraz pakiet Sonic RecordNow!.

Aplikacje Toshiba to m.in. program ConfigFree zarządzający sieciami LAN i WLAN, narzędzie Konsola RAID odpowiadające za konfigurację pracy dysków twardych w komputerze (dwa niezależne napędy lub macierz RAID 1), prosty programik Toshiba Controls umożliwiający przypisanie wybranych funkcji przyciskom multimedialnym czy narzędzie Toshiba Power Saver będące rozbudowaną wersją systemu zarządzania energią w Windows. Poniżej zamieszczamy zrzuty ekranowe z wybranych aplikacji.

WinDVD

Konsola RAID

Konsola RAID ustawienia

Toshiba Controls

Toshiba Power Saver

Toshiba Power Saver

Do komputera dołączono także płyty umożliwiające ponowną reinstalację systemu operacyjnego, a także bogaty zestaw książeczek (Podręcznik użytkownika, Szybki start itd.).

instrukcje i kabelki


Wydajność

Toshiba Qosmio G30-148 to notebook wyposażony w dwurdzeniowy procesor Core Duo T2500 o zegarze 2 GHz, 1 GB RAM i kartę graficzną GeForce Go 7600. Komputer w testach wydajności procesora wypadł podobnie jak inne testowane przez nas laptopy o porównywalnej konfiguracji. Jednak tam, gdzie liczy się wydajność podsystemu graficznego, Qosmio złoił skórę konkurencji. GeForce Go 7600 to – jak na rozwiązanie notebookowe – układ naprawdę wydajny. Świadczą o tym wyniki chociażby z 3DMark05 czy gry Far Cry.

Wydajność Qosmio porównaliśmy do następujących notebooków:

  • Lenovo 3000 V100 – Core Duo T2500, grafika Intel GMA 950, 1 GB RAM
  • ASUS V6800J – Core Duo T2500, GeForce Go 7400, 2 GB RAM
  • Acer TravelMate 4674WLMi – Core Duo T2500, Mobility Radeon X1400, 1 GB RAM


Czas pracy na akumulatorze

Qosmio G30-148 to duży notebook DTR, więc nie spodziewaliśmy się po nim szczególnie długiego czasu pracy na wbudowanym akumulatorze. A jednak inżynierowie Toshiby wzięli pod uwagę większe zapotrzebowanie na prąd G30 i wyposażyli laptopa w baterię litowo-jonową o zwiększonej pojemności – 7050 mAh (typowe akumulatory w notebookach mają pojemność ok. 5000 mAh). Pozwoliło to testowanemu notebookowi na pracę bez zewnętrznego zasilania przez ponad trzy godziny (a dokładnie 183 minuty). To przeciętny rezultat na tle innych nowoczesnych notebooków, ale znakomity, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że mamy do czynienia z notebookiem DTR z 17-calowym ekranem, dwurdzeniowym procesorem i dwoma dyskami twardymi! Czas pracy mierzyliśmy programem Battery Eater Pro.

akumulator

pojemność akumulatora w funkcji czasu


Podsumowanie

Toshiba Qosmio G30-148 jest bardzo przemyślanym i świetnie wykonanym notebookiem multimedialnym typu DTR. Duży, jasny ekran, niezwykle wygodna klawiatura, bardzo dobre (jak na laptopa), wbudowane głośniczki, szybki procesor i wydajna karta graficzna to niewątpliwe zalety sprzętu Toshiby. Blisko 5 kilo masy nie zmartwi zbytnio przyszłych użytkowników Qosmio – wszak to sprzęt dla tych, którzy swojego laptopa stosunkowo rzadko noszą ze sobą. Ma on przede wszystkim stanowić alternatywę dla tradycyjnego peceta, którą przy okazji można schować do szuflady, gdy miejsce na biurko będzie akurat potrzebne do innych celów, lub też zabrać ze sobą nad morze (wariant dla pracoholików).

Qosmio robi wrażenie przede wszystkim swoim wyglądem i elementami wykończenia (jak metalowe pokrętło głośności czy głośniczki Harman/Kardon). Wydajnościowo stoi na przyzwoitym poziomie, ale ustępuje już najnowszym komputerom z procesorami Core 2 Duo. Jako sprzęt multimedialny sprawdzi się na pewno. Miłośnicy notebooków, którzy zawsze noszą swój komputer ze sobą, na pewno wybiorą inny, lżejszy model.

Do testów dostarczył: Toshiba
Cena: ok. 10.000 złotych z podatkiem VAT