Novell: Linux jest „na fali”

W jaki sposób umowa Novell-Microsoft przekłada się na sytuację na polskim rynku? Poniżej zapis krótkiej rozmowy z Rafałem Kruschewskim, dyrektorem do spraw marketingu w Novell Polska.
ITbiznes.pl: Jak umowa Microsoft-Novell została przyjęta przez polskich partnerów Novella?

Rafał Kruschewski: Od współpracujących z nami polskich firm działających w branży IT słyszeliśmy wyłącznie pozytywne komentarze. Dla nich umowa przede wszystkim oznacza, że Microsoft wreszcie docenił popularność i siłę Linuksa i uznał go za pełnoprawny system. Dla partnerów jest to bardzo ważny argument w rozmowach z klientami.


Jako pierwsi w Europie firmy Novell Polska i Microsoft Polska zorganizowały jeszcze w grudniu ubiegłego roku wspólną konferencję wraz z panelem dyskusyjnym, do której zaprosiliśmy również partnerów. Padaóy wówczas i takie pozytywne komentarze, że teraz pojawiła się realna szansa na lepszą współpracę systemów, tzw. interoperacyjność pomiędzy platformami Linux i Windows. Obecnie niemal 100 procent dużych polskich firm ma oba systemy, a nasza współpraca na pewno ułatwi życie każdemu działowi IT.


ITbiznes.pl: Czy porozumienie z twórcą Windows przenosi się na wzrost zainteresowania SUSE Linux Enterprise 10 w Polsce?


Rafał Kruschewski: Popularność SUSE Linux w Polsce rośnie, podobnie jak na świecie. U nas o tyle szybciej, ze jako jedyni z dostawców liczących się, komercyjnych dystrybucji linuksowych mamy w Polsce przedstawicielstwo i lokalnie jesteśmy do dyspozycji klientów na każdym etapie obsługi przed i posprzedażnej. Po prostu duzi klienci niechętnie inwestują w oprogramowanie przy braku lokalnego wsparcia. Umowa z Microsoftem zwiększa dodatkowo zaufanie do naszego brandu.


ITbiznes.pl: Czy w Polsce znalazł sie chętny na subskrypcję na SLE rozprowadzane zgodnie z porozumieniem przez Microsoft?


Rafał Kruschewski: W Polsce są juz pierwsi chętni, by skorzystać z umowy. Jeśli Microsoft uzna za celowe z punktu widzenia swoich celów biznesowych wsparcie tych klientów subskrypcjami SUSE Linux zakupionych od Novella, to je otrzymają.

ITbiznes.pl: Jakie plany wiąże Novell z polskim rynkiem? Czy możliwe są u nas tak spektakularne migracje na SUSE jak na przykład w koncernie PSA?

Rafał Kruschewski: Linux bez wątpienia jest „na fali”, również w wersji desktopowej. Mamy juz za sobą w Polsce pierwsze spore wdrożenia, na przykład w ramach projektu Ikonka nasz desktop linuksowy działa w ponad 1100 bibliotekach. Najwięcej pieniędzy oczywiście przynosi wersja serwerowa, która wypiera między innymi uniksy i często pojawia sie nawet na największych maszynach, jak zSeries IBM-a.

ITbiznes.pl: Jakie jest stanowisko Novella w stosunku do opracowywanej licencji GPL3? FSF jasno daje do zrozumienia, ze jednym z głównych założeń nowych zapisów jest uniemożliwienie zawiązywania sojuszy analogicznych do paktu Microsoft-Novell?

Rafał Kruschewski: Free Software Foundation nigdy nie groziła Novellowi – ani nikomu innemu – odebraniem praw do dystrybuowania Linuksa. FSF wyraziło niezadowolenie z paktu Novell-Microsoft, ale nawet Richard Stallman publicznie przyznał, że nie łamie on w żaden sposób postanowień GPL2. FSF dało też do zrozumienia, że w trzeciej wersji licencji GPL zostaną poruszone kwestie powstałe w wyniku porozumienia.

SUSE Linux Enterprise 10 jest ciągle sprzedawany i składa się z elementów licencjonowanych zgodnie z GPL2. Będziemy go ciągle sprzedawać, obsługiwać, zabezpieczać i aktualizować pod warunkami licencji GPL2. Nie ma żadnych powodów, dla których klienci mieliby rezygnować z wdrażania SUSE Linux Enterprise 10.

Prace nad GPL3 trwają, a Novell – podobnie jak inni producenci – jest zaangażowany wspólnie z FSF w tworzenie nowego brzemienia licencji. Nie można jeszcze powiedzieć o wpływie zmiany licencji na SUSE Linux – w obecnym stadium prac nad licencją byłoby to czystym spekulowaniem.

Gdy GPL3 zostanie wydane w ostatecznej formie, będziemy analizować treść licencji i podejmiemy odpowiednie kroki. Najprawdopodobniej wiele projektów będzie dalej rozwijane pod GPL2.

Jesteśmy, i pozostaniemy, wielkimi fanami Linuksa. Nasza umowa z Microsoft ma za zadanie przyciągnąć do Linuksa nowych użytkowników, a nie dzielić społeczność.

Dodaj komentarz