nowe technologie w biznesie

ITbiznes

Chcesz skontaktować się z naszą redakcją? Pisz na adres: redakcja@itbiznes.pl lub zadzwoń: 511 144 444

sap-teched-produkty-uslugi-transformacja-cyfrowa

SAP planuje wyjście z Rosji

Firma SAP zamierza opuścić Rosję i wierzy, że skoordynowane sankcje międzyrządowe są najlepszym sposobem na zakończenie wojny w Ukrainie.

Jako dostawca oprogramowania o kluczowym znaczeniu dla biznesu firma wykracza też dalej niż nakazują sankcje. Nie tylko wstrzymała sprzedaż oprogramowania w Rosji i na Białorusi, ale również zamyka swoją działalność opartą na chmurze w całej Federacji Rosyjskiej.

SAP

Dziś ogłaszamy kolejne kroki zmierzające do uporządkowanego zakończenia naszej działalności w Rosji, gdzie działamy od ponad 30 lat i gdzie zbudowaliśmy doskonały zespół. Likwidując tam naszą działalność, będziemy koncentrować się na odpowiedzialnym zarządzaniu skutkami dla tych pracowników – informuje SAP w oświadczeniu.

Chmura SAP

Ponieważ dane w centrach danych należą do klientów, rosyjskie firmy, które nie zostały objęte sankcjami dostały wybór, co z nimi zrobić. Mogą poprosić o ich usunięcie lub przesłanie bądź migrację do centrów danych poza granicami Rosji. Tamtejsze podmioty, które wybiorą migrację, nie mogą jednak liczyć na odnowienie umowy po wygaśnięciu bieżącego okresu subskrypcji.

Firma informuje również, że zamierza zakończyć świadczenie usług wsparcia i utrzymania produktów on-premise w Rosji. Proces jest w trakcie oceny, która opcja zapewni dalsze wywiązywanie się ze zobowiązań wobec klientów nieobjętych sankcjami. Niezależnie od decyzji, dotychczasowi klienci w Rosji korzystający z oprogramowania on-premise będą mogli nadal używać swoich produktów.

Nasze serca i nadzieje są z mieszkańcami Ukrainy. Przede wszystkim chcemy, aby ta wojna się skończyła…

Źródło: SAP

Udostępnij artykuł
Link do udostępniania
Poprzedni artykuł

Rosja chce produkować własne układy scalone – proces 28 nm do 2030 roku

Następny artykuł

Używane maszyny do produkcji układów scalonych gwałtownie drożeją

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przeczytaj także