Popularność SMS-ów wciąż rośnie

30 lipca 2009 0 przez Grzegorz Pietrzak

Okres wakacji to czas wzmożonych kontaktów, wykonanych rozmów telefonicznych i wysłanych SMS-ów. Popularność tych ostatnich nie maleje, przeciwnie. W 2007 roku wysłano ich na świecie około 2 bilionów, a rok później już ponad 3,5 biliona. Najnowsze badania konsumenckie potwierdzają, że era krótkich wiadomości tekstowych nie mija. SMS-y są szczególnie lubiane wśród nastolatków.

Firma badawcza Nielsen odnotowała w grupie amerykańskich nastolatków
gwałtowny wzrost popularności krótkich wiadomości tekstowych. Pomiędzy
pierwszym kwartałem 2008 i 2009 roku, „aktywność” SMS-owa wzrosła u
młodzieży w USA o 90-procent. Na jednego nastolatka przypadło w 2009
roku 2899 SMS-ów w skali miesiąca. W pierwszym kwartale 2008 roku było
to 1514 wiadomości. Równocześnie spadła ilość połączeń telefonicznych z
238 do 191.

Niewykluczone, że podobne tendencje mają miejsce także w Polsce.
Telefony są coraz nowocześniejsze i coraz więcej potrafią. Ale
przyzwyczajenie, niskie koszty i uniwersalność komunikacji SMS-owej
sprawiają, że będzie ona jeszcze długo dominować
– mówi Marcin Dobosz,
prezes zarządu firmy HUTU HOUSE, zajmującej się marketingiem mobilnym.

O bardzo wysokim poziomie zaufania do SMS-ów, wśród grupy wiekowej
14-25, mówi także raport międzynarodowej firmy consultingowej Deloitte.
Raport wskazuje, że aż 86 procent użytkowników komórek w tej grupie
regularnie korzysta z funkcji wiadomości tekstowych.

81 procent przyznaje się do aktywnego robienia zdjęć telefonem, a
zaledwie 44 procent ankietowanych chętnie używa mobilnego Internetu.

Coraz większy udział SMS-ów w komunikacji międzyludzkiej dostrzegli już
reklamodawcy. Według amerykańskiego magazynu branży marketingowej
PROMO, w 2007 roku 13 procent ankietowanych marketerów twierdziło, że
SMS-owe kampanie są uwzględnione w ich strategiach. W 2009 roku o
inwestowaniu w taką formę reklamy mówiło już 26 proc. respondentów.

 

SMS to stary i sprawdzony kanał marketingowy, ale najlepsze lata ma
przed sobą. I choć wizualnie nie robi wrażenia, to jednak jego
efektywność jest imponująca. Kampanie z wykorzystaniem wiadomości
tekstowych mają nawet 15-procentowy odzew, a wydatki na ten typ działań
ciągle rosną
.  – wyjaśnia Marcin Dobosz.