Polska na końcu rankingu konkurencyjności

Poska zajęła ostatnie miejsce wśród członków UE w rankingu najbardziej konkurencyjnych i najdynamiczniejszych gospodarek.

W ciągu dwóch lat Polska spadła w opracowaniu tworzonym przez World Economic Forum (WEF) o jedną lokatę. W niektórych dziedzinach nasz kraj został sklasyfikowany niżej niż między innymi Turcja (liberalizacji gospodarki, otoczenia dla przedsiębiorstw czy usług finansowych) i Chorwacja (upowszechnienie informatyki). Pierwsza dziesiątka zestawienia to Dania, Finlandia, Szwecja, Holandia, Niemcy, W. Brytania, Austria, Luksemburg, Francja oraz Belgia.

W grupie nowych krajów UE najwyższą, 12. lokatę zajęła Estonia dzięki sukcesom we wprowadzaniu technologii informatycznych. Na miejscu 14. uplasowały się Czechy, w ciągu dwóch lat poprawiając notowania o pięć pozycji. Słowenia, Węgry i Słowacja zajęły odpowiednio miejsca 16., 17. i 18.

„Trudności w tych krajach występują w odniesieniu do biurokracji, z którą mają do czynienia przedsiębiorcy, ograniczonego zastosowania technologii informatycznych, niskich nakładów na badania i rozwój, braku konkurencji na lokalnym rynku, dopasowywaniu polityki rządu do potrzeb niektórych przedsiębiorstw i uprzywilejowaniu ich w przyznawaniu kontraktów, niewystarczającej ochronie praw własności itd.” – czytamy uzasadnienie niskiej oceny Polski, Grecji i Włoch.
Ranking opracowano na potrzeby Strategii Lizbońskiej, która zobowiązuje kraje UE oraz państwa aspirujące do członkostwa do wprowadzenia głębokich reform ekonomicznych i społecznych. Ich celem jest między innymi pobudzenie innowacji i przedsiębiorczości, uczynienie gospodarki konkurencyjną, specjalizacja oparta na wiedzy oraz zwiększanie zatrudnienia.

W rankingu uwzględniono m.in. liberalizację gospodarki, zdolność utrzymania równomiernego wzrostu w dłuższym czasie, otoczenie dla biznesu, inwestycje w badania naukowe i rozwój, upowszechnianie informatyki i efektywność usług finansowych.

Dodaj komentarz