Podrobione przedsiębiorstwo

28 kwietnia 2006 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Piractwo w Chinach wspięło się na następny szczebel rozwoju: obrotni przestępcy podrobili całą firmę.
W połowie 2004 roku japoński NEC dowiedział się, że w sklepach detalicznych Pekinu i Hong Kongu zaczęły pojawiać się podrabiane produkty – klawiatury oraz nagrywalne płyty CD i DVD – podszywające się pod jego markę. Wyniki wszczętego wtedy śledztwa ujrzały światło dzienne dopiero dziś. I trzeba przyznać, że mamy do czynienia z sensacją na skalę światową.

Piraci nie ograniczyli się do wyrobu produktów sygnowanych nielegalnie logo NEC. Sfałszowali całe przedsiębiorstwo. Dowody zabezpieczone podczas rewizji w 18 chińskich przedsiębiorstwach produkcyjnych pozwoliły ustalić siatkę ponad 50 zamieszanych w proceder fabryk elektronicznych z Chin, Hong Kongu i Tajwanu. Część z nich działała w dobrej wierze, będąc przekonana że współpracuje z prawdziwym NEC.

Działający jako NEC fałszerze nie ograniczali się do naśladowania oryginalnego przedsiębiorstwa. W gamie oferowanych przez nich urządzeń znalazły się produkty ich własnego projektu: od przenośnych odtwarzaczy MP3 poczynając, na całych domowych centrach rozrywki kończąc. Fałszerze opanowali cały proces produkcyjny: montaż, pakowanie i spedycję wytwarzanych dóbr. Sprzedawali też licencje na opracowane konstrukcje.

Specjaliści NEC doszukali się ponad 50 rodzajów sfałszowanych produktów, zarówno kopii oryginalnych konstrukcji, jak i projektów własnych piratów. Trafiały one do sklepów w Azji, Afryce i Europie. Często ironicznym zrządzeniem losu leżały na półkach zaraz obok swoich legalnych pierwowzorów.

Wszystko wskazuje na to, że za mistyfikacją wymagającą wielkich nakładów pieniężnych i intelektualnych stoją dwie instytucje z Tajwanu i Japonii. Dla dobra wciąż trwającego śledztwa nie ujawniono nazw tych podmiotów.