AMD: nasza siła naszą słabością

2 czerwca 2007 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Lars Weinand, goszczący w Polsce techniczny menedżer PR AMD na region EMEA, odpowiedział na nasze pytanie dotyczące silnych i słabych stron swojej korporacji.
ITbiznes.pl: Jakie są silne i słabe strony AMD?

Lars Weinand: O słabych stronach mogę powiedzieć tylko tyle, że nieustannie nad nimi pracujemy. Natomiast o silnych chętnie opowiem, bo to dobry temat do rozmowy. Jedną z naszych najsilniejszych obecnie stron są możliwości, jakie pojawiły się dla AMD wraz z zakupem ATI. Zaledwie rok temu AMD było przedsiębiorstwem produkującym i sprzedającym wyłącznie procesory. Teraz, po połączeniu sił z ATI, mamy w ofercie również chipsety, karty graficzne, set-top-box, a nawet układy do telefonów komórkowych – możemy zatem tworzyć kompletne platformy, co dotychczas mogła robić tylko nasza konkurencja.

Dzięki temu mogliśmy wprowadzić z myślą o naszych partnerach program AMD Validated Solutions, dający im pewność stabilności i dostępności na rynku naszych rozwiązań. Bez obaw będą oni mogli zatem dostarczać komputery dla dowolnej wielkości klientów i mieć pewność, że produkt oraz podzespoły do niego będą dostępne we wcześniej określonym przedziale czasu.

Jeśli na przykład po roku czas płyta główna ulega awarii, dostawcy sprzętu muszą mieć pewność, że będą mogli zastąpić ją dokładnie takim samym modelem i zapewnić ciągłość pracy komputerów. AMD Validated Solutions Program zapewnia im zatem tak cenny spokój i pewność inwestycji.

ITbiznes.pl: Skoro opowiedziałeś o najmocniejszym punkcie AMD, może jednak podzielisz się myślami o waszym najsłabszym punkcie?

Lars Weinand: Tak naprawdę nasz najmocniejszy punkt jest chwilowo jednym ze słabszych. Gdy dwie duże organizacje łączą się, musi upłynąć nieco czasu zanim ludzie pracujący do tej pory w różnych środowiskach nauczą się efektywnie ze sobą współpracować. Tworzone są mieszane zespoły robocze, tak by korzystać z efektu synergii, ale na pełne dotarcie się pracowników nowego AMD trzeba po prostu czasu. Musimy wybrać to, co najlepsze z dorobku obu przedsiębiorstw i usprawnić procesy komunikacyjne w nowej firmie.

Za kilka dni opublikujemy pełny wywiad z Larsem, w którym znajdziecie jego odpowiedzi na zadane przez Was pytania.