o serwisie | redakcja | reklama | kontakt
szukaj w serwisie
Spis treści

Indeks działów

25 marca 2013
Ernest Frankowski
 

Pisma sądowe przez internet

Chciałoby się powiedzieć: wreszcie! Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że pisma procesowe mogą być składane w formie elektronicznej rozumianej jako dokument opatrzony bezpiecznym podpisem elektronicznym. Wcześniej sądy konsekwentnie odrzucały pisma procesowe składane w takiej formie. Przełom. Co w praktyce orzekł NSA i co to oznacza? Poniżej staramy się to pokrótce wytłumaczyć.

Przepisy o podpisie elektronicznym funkcjonują od dobrych 11 lat. Ustawa, w której są one ujęte wprost stwierdza, że co do skutków prawnych tożsame są oświadczenia woli złożone w formie pisemnej z własnoręcznym podpisem i te złożone w formie pisemnej z podpisem elektronicznym o statusie bezpiecznego i weryfikowanego kwalifikowanym certyfikatem.

Niemniej jednak, w praktyce postępowań sądowych panowało w orzecznictwie zgodne przekonanie, że przepisy ustawy o podpisie elektronicznym nie mają zastosowania (oszczędzimy sobie tutaj omawianie prawniczego uzasadnienia takiego stanowiska) do takich postępowań i w ich ramach obowiązuje jedynie „procedura papierowa”.

Teraz ta sytuacja się zmieniła. NSA orzekł (sygn. akt I OSK 1317/12), że dopuszczalne jest składanie pism procesowych w formie elektronicznej. Rozstrzygnięcie NSA zostało wydane na kanwie wcześniejszego orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach, który odrzucił skargę w przedmiotowej sprawie motywując to brakiem własnoręcznego podpisu. Rozstrzygnięcie (postanowienie) WSA zostało zaskarżone do NSA. Stronie skarżącej udało się także doprowadzić do rozprawy przed NSA, na której zostały przedstawione argumenty za dopuszczalnością formy elektronicznej przy składaniu pism procesowych. Finalnie NSA przychylił się do stanowiska, że przepisy ustawy o podpisie elektronicznym zrównują formę elektroniczną z „papierową” także na gruncie przepisów o postępowaniu, w tym przypadku, administracyjnym. Oczywiście, chyba że te przepisy proceduralne zawierałyby szczegółowe wyjątki od normy ogólnej z ustawy o podpisie elektronicznym. Ponieważ jednak, na szczęście, takich wyjątków nie przewidują, NSA uznał, że złożenie skargi w formie elektronicznej z użyciem bezpiecznego podpisu było jak najbardziej dopuszczalne. Co więcej, NSA zauważył, że nawet gdyby takie podejście nie wynikało z przepisów krajowych, byłoby ono wciąż prawidłowe (a więc i obowiązujące) na gruncie samych tylko przepisów unijnych (Dyrektywa w zakresie e-podpisów – 1999/93/WE).

Powyższe rozstrzygnięcie ma na razie charakter jednostkowy. Miejmy jednak nadzieję, że da początek, nowej ułatwiającej życie obywateli linii orzeczniczej w podobnych sprawach.




Źródło: własne
Następna strona »


Zobacz komentarze do artykułu / 0
Wersja do druku

Przeczytaj również...

Zaloguj się, by dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się.

Login
Hasło
Zarejestruj się
Zapomniałem hasła
  Ostatnio komentowane
  Ostatnio na forum
więcej »
strona główna | o serwisie | redakcja | reklama | kontakt