o serwisie | redakcja | reklama | kontakt
szukaj w serwisie
Spis treści
  • Strona 1

Indeks działów

7 marca 2013
Marcin Kaczmarek

Ministerstwo Finansów odcięło się od kontrowersyjnego wyroku naczelnego Sądu Administracyjnego, który niedawno uznał, że przychodem menedżerów jest używanie przez nich telefonów, komputerów czy samochodów w celach służbowych. I że należy się od tego podatek.

 

Naczelny Sąd Administracyjny badał sprawę osób zatrudnionych przez jedną z firm na kontraktach menedżerskich. Pracę wykonywali oni, korzystając ze sprzętu firmy. W 2004 roku urząd skarbowy uznał, że menedżerowie mają z tego tytułu przychód, zatem muszą zapłacić podatek. Niedawno NSA zgodził się z tym, iż udostępnienie przez firmę składników majątkowych w celu wykonania usługi na jej rzecz prowadziło do wzbogacenia się menedżerów, a więc stanowiło dla nich przychód. Bo gdyby menedżer wykorzystywał na kontrakcie prywatny sprzęt, to zapewne wynegocjowałby wyższe wynagrodzenie, od którego zapłaciłby wyższy podatek.

Na szczęście Ministerstwo Finansów nie podzieliło opinii sądu. Oświadczyło, że taka interpretacja kłóci się z istotą umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem, a oddanie do dyspozycji menedżera składników majątku firmy odbywa się po to, by zabezpieczyć realizację umowy o zarządzanie przedsiębiorstwem. MF zaznacza jednak, że " w sytuacji, w której sprzęt należący do firmy byłby wykorzystywany przez menedżera dla celów osobistych, można mówić o nieodpłatnym świadczeniu na jego rzecz i powstaniu przysporzenia w jego majątku podlegającego opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych".



Źródło: wyborcza.biz

Przeczytaj również...

Zaloguj się, by dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się.

Login
Hasło
Zarejestruj się
Zapomniałem hasła
  Ostatnio komentowane
  Ostatnio na forum
więcej »
strona główna | o serwisie | redakcja | reklama | kontakt