o serwisie | redakcja | reklama | kontakt
szukaj w serwisie
Spis treści

Indeks działów

19 kwietnia 2005
Artur Wyrzykowski

FUDITA to nowa, polska marka komputerów przenośnych, oferowana przez firmę Optimus. Ma to być sprzęt z założenia tani, funkcjonalny i przeznaczony dla użytkowników wykorzystujących aplikacje biurowe. W pierwszym modelu notebooka wykorzystano procesory Transmeta Efficeon, które zostały zaprojektowane głównie z myślą o niewielkim poborze mocy. Czy zatem komputery oferują wyjątkowo długi czas pracy na bateriach, a wydajność jest wystarczająca do uruchamiania programów biurowych? Zapraszamy do lektury!
 
FUDITA to prawdopodobnie w tej chwili najtańsze komputery przenośne na polskim rynku. Cena podstawowej konfiguracji to ok. 2500 zł brutto. Taki notebook ma wszystkie niezbędne elementy, a nieprawdą jest to, co sugerowali niektórzy forumowicze, jakoby komputer nie miał ekranu i grafiki ;-) Owszem, ma, ale jest też wyposażony np. w kartę WiFi zgodną ze standardami 802.11b/g, a także napęd Combo. Jednak pewne elementy wyposażenia pozostawiają niedosyt, na przykład standardowo jest tylko 128 MB pamięci RAM (z czego 32 MB zajmuje bufor ramki układu graficznego). A przecież wiadomo, że dla komfortowej pracy z wieloma współczesnymi aplikacjami pamięć operacyjna to podstawa! Komputer ma też bardzo mały akumulator, nie ma gniazda PCMCIA, jest sprzedawany z systemem New-DOS... Ale po kolei.

Konstrukcja

Testowany notebook FUDITA Smart TM1000 jest w rzeczywistości konstrukcją znanej firmy Elitegroup Computer Systems (ECS) – jest to model 532, pod taką nazwą można znaleźć recenzje tego komputera w Internecie. Natomiast na stronie marki FUDITA można zapoznać się z cechami konfiguracji sprzedawanych w Polsce.

FUDITA Smart TM1000

Biorąc po raz pierwszy komputer Smart TM1000 do rąk, można stwierdzić, że jest on dość zgrabny i niezbyt ciężki. Choć energooszczędny procesor firmy Transmeta pozwala tworzyć nawet bardzo małe i zwarte konstrukcje (choćby tablety PC), testowany komputer waży około 2,7 kg. Jego wymiary to 32,6x26,5 cm, a w swoim najgrubszym miejscu (czyli w tylnej części obudowy) ma 3,2 cm grubości. Nie jest to więc sprzęt ultralekki, taki jak znane notebooki Sharpa z Efficeonami, ale z pewnością też nie komputer klasy Desktop Replacement.

A pierwsze wrażenie po uruchomieniu komputera? Chłód i cisza. Procesor Transmeta Efficeon TM8600 jest taktowany zegarem 1 GHz i pobiera 7-12 watów mocy, więc konstruktorzy zdecydowali, że wiatrak podczas normalnej pracy będzie wyłączony. Nawet przy maksymalnym obciążeniu procesora, aktywne chłodzenie włącza się cyklicznie co kilka minut. Nietrudno też zauważyć kolejną zaletę komputera – wlot powietrza został umiejscowiony z tyłu, a nie pod spodem obudowy. Dzięki temu można bezpiecznie położyć komputer na kolanach bez obawy o zatkanie otworów wentylacyjnych. I jeszcze jedna zaleta – notebook nie parzy, po dłuższej pracy powoli robi się od spodu ciepły, ale temperatura obudowy może być równie wysoka w okolicy procesora, jak i w pobliżu pamięci RAM.

FUDITA Smart TM1000 został wyposażony w ekran o przekątnej 15", który wyświetla obraz z rozdzielczością 1024x768 punktów. Ekran jest bardzo jasny, a możliwości jego przyciemnienia są niewielkie, więc wieczorami razi w oczy. Komputer ma za to wygodną klawiaturę, do której raczej nie trzeba się długo przyzwyczajać. Trudno stwierdzić dlaczego tak jest – być może jest to kwestia skoku klawiszy, odpowiedniego ich poziomu w stosunku do powierzchni obudowy, a może ich lekko matowej powierzchni (daje uczucie powierzchni gumowej, a nie plastikowej). Pewnym mankamentem jest jedynie to, że klawisz Insert został wciśnięty między spację a lewy Alt, a sama spacja została mocno skrócona. Właściwie nie przeszkadza to podczas pisania, a jedynie w tych momentach, w których musimy znaleźć Insert na klawiaturze.

Klawiatura i touchpad

Notebook ma także gładzik (touchpad) ze specjalnym, może tylko trochę za małym przyciskiem do przewijania dokumentów w pionie i w poziomie. Choć gładzika nie można wyłączyć, to umieszczenie go w niewielkim, milimetrowym zagłębieniu skutecznie chroni przed jego przypadkowym dotknięciem. Tak więc subiektywnie można twierdzić, że na komputerze piszę się bardzo wygodnie, łatwo "przesiąść się" na niego z komputera stacjonarnego. Dowodem niech będzie fakt, że większa część tego tekstu powstała na nim samym :-).

W komputerze FUDITA wykorzystano dysk o pojemności 30 GB – jest to głośny albo źle wytłumiony Seagate Momentus 42 (model ST93015A). Cichutko słychać szum łożysk dysku, co akurat nie przeszkadza podczas pracy, ale za to głośne jest każde drgnięcie jego głowicy, co przy ogólnie cichej pracy komputera jest dość irytujące. Komputer został także wyposażony w napęd optyczny LG GCC-4243N, który odczytuje i zapisuje płyty CD z szybkością 24x, zaś DVD odczytuje z szybkością 8x. W komputerze nie ma stacji dyskietek, za to BIOS oferuje możliwość uruchamiania systemu operacyjnego z pamięci flash podłączonej do portu USB.

Prawy bok komputera

Wśród interfejsów komunikacyjnych znalazły się cztery porty USB 2.0, port sieciowy Gigabit Ethernet (Realtek RTL8169/8110) i WiFi zgodny z 802.11b/g (Ralink RT2500), a także modem (Agere Systems AC'97). Zastosowano także wyjście D-Sub na monitor zewnętrzny, S-Video na telewizor, wyjście na słuchawki, wejście mikrofonowe oraz port równoległy. Oczywiście komputer ma też wbudowany mikrofon (to ta dziurka koło gładzika) i głośniczki pod słabo przymocowaną, lekko odstającą metalową siatką. Powyżej głośniczków znajduje się włącznik, przyciski służące do uruchamiania przeglądarki, włączania i wyłączania interfejsu bezprzewodowego, a także kontrolki informujące o pracy WiFi.

Lewy bok komputera

Tył komputera

Z racji małego poboru mocy przez procesor, konstruktorzy komputerów FUDITA zdecydowali się na zastosowanie niewielkiego akumulatora, o pojemności zaledwie ok. 20 Wh (10,8 V; 1,8 Ah). Może to wydawać się słuszne, bo Efficeon o maksymalnej mocy 12 W to zupełnie nie to samo, co na przykład taki Mobile Athlon 64 pobierający do 35 W. Jednak wszystkie pozostałe podzespoły komputerów są przecież takie same i pobierają zawsze kilka lub kilkanaście watów mocy. W efekcie może okazać się, że FUDITA z malutkim akumulatorem pracuje na bateriach krócej, niż jakikolwiek inny notebook. Jednak warto dodać, że konstrukcje ECS mogą być wyposażone w akumulator o dwukrotnie większej pojemności (10,8 V; 3,6 Ah), być może w komputerach FUDITA również pojawi się taka opcja, ale z pewnością znalazłoby to odzwierciedlenie w cenie.

FUDITA Smart TM1000 nie ma jeszcze jednego elementu, który zazwyczaj jest w każdym notebooku, mianowicie gniazda PC Card (PCMCIA). Jednak komputer w zasadzie ma wszystkie niezbędne interfejsy, więc większość osób, do których adresowany jest produkt, pewnie nigdy nie będzie miała potrzeby instalowania w nim dodatkowych kart. O braku tego gniazda dobrze wiedzieć podczas zakupu, ale my nie traktujemy tego jako istotną wadę komputera.
Następna strona »


Zobacz komentarze do artykułu / 0
Wersja do druku

Przeczytaj również...

Zaloguj się, by dodać komentarz. Nie masz konta? Zarejestruj się.

Login
Hasło
Zarejestruj się
Zapomniałem hasła
  Ostatnio komentowane
  Ostatnio na forum
więcej »
strona główna | o serwisie | redakcja | reklama | kontakt