STMicro podnosi prognozy i planuje nowe inwestycje

Francusko-włoski producent układów scalonych, STMicro, ogłosił dziś wyższe prognozy wyników za cały 2021 rok. Presja zamówień i rosnący popyt, napędzany głównie przez producentów motoryzacyjnych i telekomunikacyjnych, pozwalają też firmie na optymistyczne zwiększenie planów inwestycyjnych.

Pozytywne doniesienia zbiegają się z informacjami od Volkswagena i Apple o możliwych trudnościach w utrzymaniu wolumenów produkcji. Gigant z Cupertino jest jednocześnie jednym z największych klientów STMicro. a należy dołożyć do tego zamówienia generowane przez Teslę i większość większych graczy na rynku motoryzacyjnym. Nie jest więc niczym dziwnym, że fabryki firmy pracują na najwyższych obrotach.

STMicro

W drugim kwartale ponownie działaliśmy w warunkach silnego popytu, zaopatrując globalne łańcuchy dostaw. Kontynuowaliśmy też ścisłą współpracę z naszymi klientami we wszystkich branżach i kanałach. Chodzi o to, aby wspólnie dostosować się do trudnej sytuacji – powiedział Jean-Marc Chery, dyrektor generalny STMicro.

STMicro to głównie układy MOSFET

Firma stawia aktualnie na układy z węglika krzemu, które mają podnieść pojemność i wydajność akumulatorów w pojazdach elektrycznych. Ponieważ tego samego oczekują też producenci elektroniki mobilnej, produkcja skupia się na tranzystorach i bramkach MOSFET. STMicro ma oczywiście w swoim portfolio i inne układy scalone, ale popyt na nie jest dziś mniejszy.

Do 2025 roku grupa planuje około miliarda dolarów zysku tylko ze sprzedaży układów z węglika krzemu. Zwiększyła też, prawie dwukrotnie, budżet na inwestycje. Rok temu było to 1,28 miliarda dolarów, a dziś plan obejmuje 2,1 miliarda dolarów. Prognoza przychodów za 2021 rok wzrosła z 12,1 miliarda do 12,5 miliarda dolarów. Kwartalny przychód netto STMicro wzrósł do 2,99 miliarda dolarów z 2,09 miliarda dolarów przed rokiem. To o 100 milionów dolarów więcej, niż szacowali analitycy.

Źródło: Reuters

Dodaj komentarz