Imprezy masowe po kolei odwoływane. Koronawirus zbiera żniwa

Imprezy masowe po kolei odwoływane. Koronawirus zbiera żniwa

29 lutego 2020 2 przez Paweł Pilarczyk

Chociaż liczba zakażonych koronawirusem poza Chinami nie jest wcale tak duża (w bezwzględnych liczbach), to panika związana z epidemią zaczyna się już udzielać wszystkim. Z półek sklepowych znikają podstawowe produkty spożywcze, a organizatorzy imprez masowych i konferencji po kolei je odwołują.

W połowie lutego fanów technologii mobilnych zmroziła informacja, że z powodu zagrożenia chorobą COVID-19 wywoływaną przez koronawirusa SARS-CoV-2 odwołano targi MWC. Zanim do tego doszło, z imprezy wycofało się wielu wystawców, w tym Sony, Nvidia czy LG.

W czwartek Wojewoda Śląski zdecydował, że jedna z największych imprez esportowych na świecie, Intel Extreme Masters, odbędzie się, ale bez udziału publiczności. Decyzja zapadła dosłownie na kilkanaście godzin przed planowanym rozpoczęciem tego wydarzenia.

Kolejną ofiarą koronawirusa padła konferencja dla programistów Facebook F8. Właściciel największego serwisu społecznościowego na świecie poinformował właśnie, że F8 również się nie odbędzie, mimo że do tego wydarzenia wciąż zostało jeszcze sporo czasu (planowane było na 5-6 maja).

Wciąż nie wiadomo, co wydarzy się z konferencją dla twórców gier – Game Developers Conference (GDC), z której już wycofali się najwięksi wystawcy, w tym Microsoft, Sony, Epic Games czy Unity. Dziś organizatorzy przekazali informację, że GDC nie odbędzie się w marcu, jak to pierwotnie planowano, a w bliżej nieokreślonej przyszłości. Nie wiadomo, czy impreza w ogóle dojdzie do skutku.

Oczywiście odwoływane są nie tylko imprezy technologiczne. Szwajcaria ogłosiła wczoraj, że zakazuje organizowania wydarzeń, w których bierze udział więcej niż 1000 osób. Oznacza to, że nie odbędą się także jedne z największych targów motoryzacyjnych, Geneva Motor Show, które miały ruszyć dosłownie za kilka dni, 5 marca.

Straty gospodarcze wywołane koronawirusem już teraz liczyć można w bilionach euro, a odczuwać je będziemy prawdopodobnie przez kilka lat…