UKE: były prośby, czas na groźby

Urząd Komunikacji Elektronicznej idzie na wojnę z TP – regulator prowadzi dwanaście postępowań o ukaranie największego polskiego operatora.

„Po ostatnim spotkaniu z alternatywnymi operatorami telekomunikacyjnymi i Telekomunikacją Polską doszłam do wniosku, że jesteśmy ignorowani przez największego na rynku gracza. Spółka odmawia realizowania postanowień Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE), mówiąc nie, bo nie. Najwyraźniej nie ma sensu z nimi rozmawiać, bo ze spotkania na spotkanie stoimy w miejscu. Jedynym sposobem egzekucji postanowień są więc kary” – stwierdziła Anna Streżyńska, prezes UKE.

Na rozgrzewkę UKE zamierza nałożyć w styczniu dwie kary, w tym jedną z najwyższej półki: za zbyt wysoką zdaniem Urzędu opłatę za utrzymanie linii telefonicznej, którą mają płacić użytkownicy samodzielnej neostrady. UKE zamierza sięgnąc po najwyższą możliwą stawkę 3% rocznego przychodu karanego podmiotu, co oznacza karę wynoszącą nawet 366 mln złotych.

Druga ze styczniowych kar ma być nałożona za nieprzestrzeganie przez operatora decyzji UKE o uwolnieniu rynku Internetu (Bitstream Access) – tym razem mowa jest o kilkudziesięciu milionach złotych.
UKE będzie wyliczać wysokość kar na podstawie informacji od operatorów o wysokości strat dla nich i ich klientów w związku z opóźnianiem przez TP wdrażania ubiegłorocznych decyzji prezesa UKE. Łącznie może to być nawet kilkaset milionów złotych, a scenariusz skrajnie niekorzystny dla TP zakłada obłożenie operatora karami wynoszącymi 4 miliardy złotych.

„TP jest wielokrotnym recydywistą, więc nie może liczyć na naszą pobłażliwość. Ale jeżeli w trakcie postępowania spółka okaże skruchę, kara zostanie złagodzona” – dodała Anna Streżyńska.

Dlaczego TP ma zostać ukarana? Poniżej lista powodów:

1. Zażądała wygórowaną opłatę za utrzymanie łącza przy oddzieleniu neostrady od abonamentu;
2. Nie przedstawiła cennika neostrady;
3. Nie przedstawiła wrześniowego cennika promocyjnego neostrady;
4. Nie przedłożyła regulaminu neostrady do UKE;
5. Nie zniosła ograniczeń w transferze danych przy podpisywaniu z operatorami umów o szerokopasmowy dostępie do Internetu przy wykorzystaniu infrastruktury TP (Bitstream Access);
6. Oferuje płaskie stawki tylko za część połączeń z oferty ramowej RIO i nie ma widoków na zakończenie negocjacji TP z operatorami;
7. Opóźnia wdrażanie oferty ramowej RIO, traktuje wybiórczo zalecenia UKE;
8. Nie zezwala na przenoszenie numerów zaczynających się od 0-39, na bazie których operatorzy świadczą usługi VoIP;
9. Podpisała z operatorami umowy dotyczące szerokopasmowego Internetu niezgodne z ofertą ramową UKE;
10. Mówi operatorom, że klienci, którzy kupują od nich abonament na podstawie umowy z TP o WLR, nie mogą być beneficjentami z analogicznej umowy w sprawie Internetu;
11. Nie respektuje zalecanych przez UKE umów po decyzji o otwarciu ostatniej mili (LLU);
12. Opóźnia negocjacje o dostępie innych operatorów do kanalizacji i proponuje im umowy niezgodne z wzorcową.

Dodaj komentarz