Polska traci komórki

28 lipca 2008 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Po raz pierwszy w historii polski rynek telefonii komórkowej skurczył się – w drugim kwartale bieżącego roku działało mniej aktywnych kart SIM, niż w pierwszych trzech miesiącach 2008.

Połowa roku skończyła się wynikiem 41,7 mln aktywnych kart SIM. Oznacza to, że ich liczba spadła w drugim kwartale w porównaniu do pierwszego o 9 tysięcy. Liczba ta wydaje się być symboliczna i warta pominięcia, gdyby nie to, że spadek liczby kart ma miejsce po raz pierwszy w 2-letniej historii polskiej telefonii komórkowej.

Spadek wyniósł 0,02%, w pierwszym kwartale odnotowano wzrost p 0,6%, podczas gdy w kwartałach 2007 roku regularnie uzyskiwano przyrosty na poziomie ponad 3,5%.

Jest to po części wynikiem zmiany strategii polskich operatorów, którym bardziej zaczęło zależeć na liczbie klientów płacących abonament niż korzystających z usług przedpłaconych. Powoduje to rachunek ekonomiczny – średni przychód z klienta abonentowego – około 80 zł – jest cztery razy wyższy niż osiągany z użytkownika pre-paid.

Widać to w raportach operatorów – Polkomtel w ciągu drugiego kwartału pozyskał 200 tysięcy klientów z podpisanymi umowami, a stracił 250 tysięcy użytkowników pre-paid.

Mimo sygnałów zadyszki, rynek przyniesie operatorom wciąż całkiem spore zyski. Pierwszych problemów można spodziewać się jednak już niedługo – skończył się czas zwiększania dochodów przez ekspansję, jako że polski rynek jest już nasycony.

Na statystycznego Polaka przypada już 1,1 telefonu komórkowego i operatorzy muszą opracować nowe sposoby utrzymywania i pozyskiwania klientów.