Pierwsza korekta oferty Play?

5 groszy za 10 KB przesłanych danych to zdecydowanie zbyt dużo, stwierdzili użytkownicy – Play słucha i zapowiada poprawę.

Pierwsza korekta oferty Play ma nastąpić 6-8 tygodni po komercyjnym starcie operatora. Chris Bannister zapowiedział żywe reagowanie na sytuację rynkową i uatrakcyjnianie oferty w celu lepszego konkurowania z innymi operatorami. Niewykluczona jednak, że kosmetyka cennika przytrafi się wcześniej.

Największe rozczarowania w cenniku Play wywołuje wysoka cena transmisji danych – 5 zł za jeden MB – co u operatora stawiającego na usługi 3G wydaje się być wartością zawyżoną. Play co prawda nie podziela do końca punktu widzenia użytkowników, ale zastanawia się nad spełnieniem ich oczekiwań.

„Naszym zdaniem z perspektywy typowego użytkownika nasza cena jest na średnim poziomie rynkowym. Za surfowanie płacimy z kwoty jaką dostajemy w abonamencie. Biorąc pod uwagę premię jaka towarzyszy każdemu abonamentowi i zasileniu konta na kartę (kwota powyżej 50 zł) cena transmisji jest niska i typowy użytkownik, który chce sprawdzić repertuar kina, sprawdzić pogodę czy przesłać kilkanaście zdjęć z udanej imprezy rodzinnej zupełnie tego nie odczuje i zmieści się w swoim abonamencie. Słuchamy opinii naszych klientów. Ich zdaniem powinniśmy wprowadzić do oferty tanie pakiety danych i w tym momencie rozważamy taką możliwość. Być może wprowadzimy je do naszej oferty w najbliższej przyszłości. Więcej nie mogę powiedzieć. Konkurencja nie śpi” – poinformował redakcję ITbiznes.pl Marcin Gruszka, rzecznik prasowy P4.

Dodaj komentarz