Niepotrzebne maile powodują globalne ocieplenie

Niepotrzebne maile powodują globalne ocieplenie

29 listopada 2019 0 przez Marcin Kaczmarek

Każdy wysłany list elektroniczny ma swój ślad węglowy, wynikający z niezbędnych nakładów energetycznych do jego napisania, przesłania i wyświetlenia. Jednostkowo wpływ na globalne ocieplenie jest praktycznie niedostrzegalny, codziennie jednak wysyłane są dziesiątki milionów maili, bez których i adresat, i nadawca mogliby się śmiało obejść.

Infrastruktura IT niezbędna do działania internetu potrzebuje do funkcjonowania ogromnych nakładów energetycznych. Prąd energetyczny zasilający serwery i routery w większości powstaje – zwłaszcza w Polsce – dzięki spalaniu węgla.

Naukowcy biją na alarm: jeśli do 2050 roku nie zmniejszymy emisji gazów cieplarnianych praktycznie do zera, globalne ocieplenie sprawi, że tereny okołorównikowe staną się śmiertelnie groźne dla ludzi.

Żeby spełnić te wymogi, trzeba dokonać rewolucji energetycznej i zamienić elektrownie na paliwa kopalne na zeroemisyjne, korzystające ze źródeł odnawialnych, całkowicie przemodelować system transportowy, zminimalizować hodowlę zwierząt, a także opracować nowe sposoby produkcji materiałów niezbędnych do funkcjonowania naszej cywilizacji.

Za rozwiązanie tego ostatniego problemu wziął się sam Bill Gates. Jego nowy start-up, Heliogen, wprowadził właśnie do sprzedaży system pozyskiwania energii ze Słońca mogący podnieść temperaturę do 1000 stopni Celsjusza. To wystarczy, żeby stopić metal czy szkło.

Z badań OVO Energy, jednego z operatorów energetycznych działających na terenie Wielkiej Brytanii wynika, że osoby chcące przeciwdziałać globalnemu ociepleniu powinny ograniczyć liczbę wysyłanych maili.

Z przeprowadzonej przez przedsiębiorstwo analizy wynika, że Brytyjczycy wysyłają dziennie dziesiątki milionów niepotrzebnych e-maili, składających się przeważnie z dwóch-trzech słów, głównie „dziękuję”. Gdyby każdy z mieszkańców Wysp wysyłał o jeden taki mail dziennie mniej, w ciągu roku do atmosfery wyemitowanoby 16 433 ton dwutlenku węgla mniej.

Taka ilość CO2 generowana jest przez 81 152 loty z Londynu do Madrytu, albo eksploatowane przez rok 3 334 samochody z silnikiem wysokoprężnym.

Twórcy raportu przyznają, że powstrzymanie się od wysyłania niepotrzebnych maili nie odwróci globalnego ocieplenia, wyliczenia pokazują jednak, jak dużo można zrobić dla naszej planety zmieniając tylko nieznacznie swoje zachowanie.