Tesla Full Self-Driving – do autonomii jeszcze bardzo daleko

Od niedawna Tesla udostępnia części kierowców nową wersję beta systemu Full Self-Driving, oznaczoną numerem 8.2. Po pierwszych kilku dniach okazało się, że do pełnej autonomii jeszcze bardzo daleko. Film z przejazdu przez Oakland, nagrany przez użytkownika „AI Addict” rozwiewa wszelkie wątpliwości i pokazuje, że przed FSD jeszcze daleka droga.

Tylko 13 minut nagrania, a w nim cała masa zdarzeń, które policja powinna nagrodzić solidnym mandatem. Gdyby nie szybkie reakcje kierowcy, cała wycieczka mogłaby skończyć się nieszczęściem. Przekraczanie linii ciągłej, nagłe zmiany pasa i zbyt szerokie wychodzenie z zakrętów, które kończy się na przeciwległej jezdni, to tylko kilka przykładów. W paru sytuacjach naprawdę było groźnie. To wyjaśnia, dlaczego Tesla ostrzega, że system nie jest autonomiczny i wymaga ciągłej uwagi kierowcy. Z tego powodu, część użytkowników utraciła już nawet możliwość używania FSD.

Amerykańskie agencje zajmujące się bezpieczeństwem na drogach, również zwróciły na to uwagę i proponują zaostrzenie przepisów dotyczących testów pojazdów autonomicznych. Głównym problemem jest sama nazwa, która sugeruje, że pojazd z Full Self-Driving jest w stanie bezpiecznie jeździć samodzielnie. Nie jest i jeszcze sporo mu do tego brakuje. Z drugiej strony Tesla naprawdę nieźle odrobiła pracę domową i samochód doskonale radzi sobie z rozpoznawaniem obiektów na drodze, znaków, pieszych czy rowerzystów i sygnalizacji świetlnej. Nie oznacza to jednak, że samochody z FSD są autonomiczne.

Tesla Full Self-Driving

Tesla testuje na drogach publicznych

Pomysł z testami systemu, za które płacą sami użytkownicy to naprawdę majstersztyk marketingu. Na dodatek wszystko odbywa się na drogach publicznych, więc dane do analizy są bardzo przydatne. Prowadzi to jednak do sytuacji, w których kierowcy eksperymentują na ulicach miast, a piesi, rowerzyści i inni uczestnicy ruchu nie mają nawet świadomości, że są częścią badania. Co w przypadku, gdy jednemu z „testerów” nie uda się zapanować nad samochodem?

Sprawa wygląda trochę dziwnie, bo poprzednie aktualizacje systemu Full Self-Driving zachowywały się lepiej. Co się stało, że wersja 8.2 „ogłupiła” samochód?

Źródło: Road & Track

Dodaj komentarz