Sztuczna inteligencja wykryje, czy chorujesz na COVID-19

Sztuczna inteligencja wykryje, czy chorujesz na COVID-19

2 listopada 2020 0 przez Rafał Skrzypek

Sztuczna inteligencja opracowana na MIT (Massachusetts Institute of Technology) wykryje, czy bezobjawowo chorujesz na COVID-19. Zrobi to analizując kaszel nagrany na dowolny nośnik, a nawet telefon komórkowy.

Już w kwietniu pisaliśmy o aplikacjach pozwalających na walkę z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2. Były to przeważnie narzędzia śledzące kontakty lub pozwalające na prawidłowe rozpoznanie objawów. Dziś do pracy zaprzęgnięto sztuczną inteligencję, a to już ma pozwolić sprawdzić, czy rzeczywiście ktoś jest chory.

Naukowcy z MIT odkryli bowiem, że osoby zarażone SARS-CoV-2 i bezobjawowo przechodzące COVID-19 mają charakterystyczny kaszel. Nie da się go odróżnić „na słuch” od wymuszonego kaszlu osoby zdrowej, ale SI jest w stanie to zrobić. Odkrycie bazuje na badaniach, które stwierdzają, że nawet jeśli nie masz objawów, pojawiają się zmiany w płucach.

sztuczna inteligencja

Naukowcy opublikowali swoje odkrycie w IEEE Journal of Engineering in Medicine and Biology, a już dziś pracują wspólnie z FDA nad włączeniem swojej technologii w przesiewowe badanie pacjentów. Byłaby to nieoceniona pomoc dla służb medycznych, bo ich największym problemem jest właśnie szybka identyfikacja osób chorych. Zwłaszcza tych bezobjawowych, którzy zarażają, nie mając o tym pojęcia.

Kaszlnij w słuchawkę

Model sztucznej inteligencji opracowany na MIT został „nakarmiony” dziesiątkami tysięcy odgłosów kaszlu i wypowiadanych słów. SI wiedziała, które z nich pochodzą od osób z dodatnim wynikiem badania na COVID-19 i tzw. pacjentów bezobjawowych. Po tym etapie model potrafił samodzielnie zidentyfikować 98,5% osób chorych! Co ważne, w tym 100% osób, które przechodziły zakażenie bezobjawowo, ale test potwierdził u nich obecność wirusa.

Jak to może działać? Sprawa jest banalnie prosta. Wystarczy zadzwonić pod określony numer, zalogować się i zakaszleć do słuchawki. Rozmówca błyskawicznie otrzyma informację, czy może podejrzewać u siebie zakażenie, a jeśli tak, udać się na wykonanie tradycyjnego testu, aby to potwierdzić.

Tak szybkie opracowanie modelu SI było możliwe dzięki wcześniej prowadzonym badaniom nad rozpoznawaniem w ten sposób astmy i zapalenia płuc. W podobny sposób naukowcy wykrywają też objawy Alzhaimera, który nie tylko powoduje kłopoty z pamięcią, ale osłabia też struktury nerwowo-mięśniowe i struny głosowe.

Szybkie wdrożenie tego rozwiązania może skutecznie ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa i zdjąć lekarzom z głowy kłopot związany z osobami bezobjawowymi. Dodatkowo, samo „badanie” jest zdecydowanie tańsze niż jakikolwiek test laboratoryjny.

Sztuczna inteligencja w służbie zdrowia – to lubimy!

Źródło: MIT News