Tylko 6% dużych polskich firm korzysta ze sztucznej inteligencji

Tylko 6% dużych polskich firm korzysta ze sztucznej inteligencji

26 stycznia 2021 0 przez Rafał Skrzypek

Niestety jesteśmy w ogonie Europy w kwestii korzystania z uczenia maszynowego. Tylko 6% dużych firm korzysta w swojej działalności ze sztucznej inteligencji, a to dwa razy mniej niż średnia unijna. Taki wynik przynosi właśnie opublikowana przez Eurostat najnowsza edycja panelu ICT.

Wyniki pokazują, jak wygląda wykorzystanie technologii informatycznych w UE. Tegoroczna edycja jest o tyle istotna, że umieszczono w niej pytania o stosowanie technologii SI. Eurostat pozwala sprawdzić np. jak dużo firm w 2020 roku korzystało z uczenia maszynowego oraz technik przetwarzania języka naturalnego (NLP – Natural Language Processing). Wyniki komentują eksperci z firmy 10 Senses. To warszawski startup data science i process mining.

Tylko 6% dużych firm korzysta w swojej działalności ze sztucznej inteligencji

Aby sprawdzić użycie SI, najlepiej spojrzeć na duże firmy, czyli te zatrudniające powyżej 250 pracowników. Tylko 6% spośród dużych polskich firm korzysta z tej technologii, przy czym nie jest to wyłącznie nasz problem. W co trzecim kraju UE wykorzystanie SI wśród dużych przedsiębiorstw waha się w zakresie 4-6%. Osiągamy podobne wyniki, jak Czechy, Węgry, czy Słowacja.

Znaczenie wyników

Jakie znaczenie mają wyniki opublikowane przez Eurostat? „Rozwiązania oparte na analizie języka znajdują wiele bardzo praktycznych zastosowań. Jest to też obszar, gdzie aktualnie następuje bardzo szybki postęp technologiczny – wystarczy chociażby spojrzeć na możliwości architektury GPT-3. Dlatego niski stopień wykorzystania NLP wśród polskich firm może być niepokojący. Należy jednak pamiętać, że są to statystyki dla ogółu firm, a nie dla dostawców. Wśród tych drugich widzimy szybko rosnącą liczbę rodzimych startupów oferujących usługi oparte o NLP” – zauważa Marek Zieliński, współzałożyciel i CTO firmy 10 Senses.

Tylko 6% dużych firm korzysta w swojej działalności ze sztucznej inteligencji

„W typowo polskim zwyczaju wypadałoby narzekać, jak bardzo jesteśmy zapóźnieni względem innych państw. Uważam jednak, że taka opinia jest nieuzasadniona. Statystyki dla naszego kraju są podobne do wyników innych krajów regionu. Wypadałoby więc mieć realistyczne oczekiwania. Po prostu przy aktualnej wysokości PKB i roli rodzimych przedsiębiorstw w łańcuchu dostaw penetracja technologii SI będzie odpowiednio mniejsza, niż ma to miejsce w państwach o bardziej rozwiniętej gospodarce” – komentuje dr Łukasz Borowiecki, współzałożyciel i CEO firmy 10 Senses oraz ekspert sektora AI Fundacji Digital Poland.

Szwecja liderem w użyciu sztucznej inteligencji

Jednym z liderów implementacji SI jest Szwecja. Prawie co czwarta duża firma szwedzka korzysta z uczenia maszynowego, a niewiele mniej niż dziesiąta używa NLP.

Tylko 6% dużych firm korzysta w swojej działalności ze sztucznej inteligencji

„Osobiście dla mnie bardziej uderzające jest, jak bardzo państwa skandynawskie przodują w implementacji SI. Podmioty francuskie, niemieckie czy też austriackie dysponują nie mniejszymi możliwościami finansowymi, jednak nie są w stanie osiągnąć podobnych wyników. Przykładowo, stopień wykorzystania SI wśród francuskich firm wygląda bardzo podobnie jak w Polsce czy w Czechach. Natomiast przepaść w implementacji tej technologii pomiędzy Francją a Szwecją jest ogromna. Szwedzi, grają w innej lidze – wspólnie z innymi krajami skandynawskimi” – dodaje dr Łukasz Borowiecki.

Do czego może się przydać sztuczna inteligencja w biznesie, możecie dowiedzieć się tu:

Źródło: Informacja prasowa, 10 Senses