Nowy rekord prędkości transmisji danych za pomocą światłowodu

Japońscy inżynierowie ustanowili nowy rekord prędkości transmisji danych za pomocą światłowodu. To 319 terabitów ma sekundę! Odległość między nadawcą a odbiorcą wynosiła 3000 km, a cały eksperyment przeprowadzono na istniejącej infrastrukturze. Dodano do niej tylko trochę zaawansowanej technologii.

Powiedzieć, że to dużo, to nic nie powiedzieć. Przyzwyczajeni jesteśmy, że rekordy bije się o „trochę”. W tym przypadku to prawie dwa razy więcej, niż wynosi ustanowiony rok temu wynik 178 Tb/s. Jeszcze wcześniejszy rekord wynosił 44,2 Tb/s i osiągnięto go w warunkach laboratoryjnych i na eksperymentalnym sprzęcie. Nie ma też co porównywać go do łącz, jakie mamy w domach. Najszybsze łącza mają mieszkańcy Japonii, Nowej Zelandii i USA, ale to „tylko” 10 Gb/s.

rekord prędkości transmisji

Rekord prędkości transmisji udało się osiągnąć dzięki zastosowaniu światłowodu z czterema rdzeniami. Dziś stosowane włókna mają tylko jeden rdzeń. Sygnał dzielony jest na wiele fal o różnej długości i przesyłany jednocześnie z użyciem techniki multipleksowania (WDM). Do tego oczywiście naukowcy zastosowali wzmacniacze optyczne.

Rekord prędkości w etapach po 70 km

Sercem układu jest laser emitujący grzebień częstości optycznych, który generuje 552 kanały o różnej długości fal. Światło to przechodzi następnie proces modulacji o podwójnej polaryzacji, co powoduje opóźnienie niektórych długości fal, aby stworzyć różne sekwencje sygnałów. Każda z nich trafia następnie do jednego z czterech rdzeni światłowodu. Po około 70 km sygnał trafia do wzmacniacza, którego zadaniem jest utrzymanie jego jakości na dużych dystansach. To właśnie jeden z nowych elementów układanki. Nowe wzmacniacze domieszkowane są erbem oraz tulem, a zaraz za nimi przechodzą proces znany wcześniej chemikom i wykorzystywany w spektroskopii Ramana. Chodzi o dalsze zwiększenie siły sygnału tak, aby mógł pokonać następne 70 km. W ten sposób naukowcy osiągnęli odległość 3001 km.

Schemat działania całego układu / NICT

Co ważne, światłowód czterordzeniowy ma dokładnie taką samą średnicę jak standardowy jednordzeniowy, nawet uwzględniając osłonę. Oznacza to, że ta technologia powinna być stosunkowo łatwa do wdrożenia w istniejącej infrastrukturze światłowodowej.

Źródło: New Atlas

Dodaj komentarz