Mieszkańcy bloku w Opolu żądają eksmisji masztu komórkowego z dachu

Mieszkańcy bloku w Opolu żądają eksmisji masztu komórkowego z dachu

2 grudnia 2019 1 przez Marcin Kaczmarek

Obawiający się chorób nowotworowych mieszkańcy bloków przy ul. Piłsudskiego w Opolu złożyli do sądu wniosek o eksmisję umieszczonej na dachu stacji bazowej operatora Play. Uważają, że w ciągu 6 lat wskutek działania masztu na raka lub białaczkę zmarło 11 osób.

Nie ma już chyba w Polsce osoby, która nie miałaby przynajmniej jednego telefonu komórkowego. Smartfony stały się nieodłączną częścią naszego życia, pozwalając na błyskawiczny kontakt z bliskimi i przeglądanie zasobu wiedzy całej ludzkości.

Mimo tego do technologii umożliwiającej działanie sieci część Polaków wciąż podchodzi z nieufnością. W całym kraju odbywały się protesty przeciwko wprowadzeniu telefonii 5G, znaczne przyspieszającej transfer danych oraz zmniejszającej opóźnienia w ich przesyłaniu.

Przeciwnicy sieci komórkowych piątej generacji argumentują, że promieniowanie mikrofalowe używane w 5G jest niebezpieczne dla organizmów żywych. W swoje racje wierzą tak bardzo, że nawet doszło do próby zniszczenia jednego z masztów komórkowych. Policja złapała sprawców na gorącym uczynku.

Jak się okazało, nie mniejsze kontrowersje budzą obecnie działające stacje bazowe. W Opolu obawiający się o swoje życie mieszkańcy dwóch wieżowców przy ul. Piłsudskiego złożyli do sądu wniosek o eksmisję masztu ustawionego na dachu jednego z bloków.

O sprawie donosi Gazeta Wyborcza. Z ustaleń dziennikarzy wynika, że maszt komórkowy sieci Play został ustawiony w 2013 roku. Mieszkańcy wyliczyli, że od tamtej pory na raka lub białaczkę zmarło 11 osób, kilka następnych walczy z tymi chorobami o życie.

Wszyscy zamieszkiwali lub zamieszkują kondygnacje najbliższe stacji bazowej, od 8. do 14. piętra. Związek między chorobami a działaniem nadajnika jest dla występujących do sądu Opolan oczywisty.

Warto przypomnieć, że obowiązujące w Polsce normy maksymalnego natężenia pola elektromagnetycznego pochodzą jeszcze z czasów PRL i są 100 razy bardziej restrykcyjne, niż te zalecane przez Światową Organizację Zdrowia.

O budzącą kontrowersje stację bazową Playa batalie sądowe toczą się nie od dziś. Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego uznał ją za samowolę, gdyż operator zgłosił tylko chęć ustawienia instalacji elektrycznej, a nie kompletnego masztu komórkowego.

Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego w Opolu nakazał nawet rozbiórkę stacji, ale Naczelny Sąd Administracyjny tę decyzję uchylił. W odpowiedzi spółdzielnia rozwiązała umowę ze spółką P4, właścicielem sieci Play, i zlecił rozbiórkę masztu. Operator nie zastosował się do tego nakazu.


Źródło: Gazeta Wyborcza