Microsoft Teams wyciszy dźwięki otoczenia

Każdy, kto pracuje z domu, wie, jak bardzo osobom po drugiej stronie ekranu przeszkadzają hałasy dobiegające z innych pomieszczeń. Na szczęście nowa wersja Microsoft Teams wyciszy dźwięki otoczenia. Zrobi to dzięki sztucznej inteligencji.

Dotychczas, aby uniknąć niepożądanych efektów dźwiękowych przedzierających się do naszych słuchaczy w czasie konferencji czy pracy, trzeba było użyć dość kosztownego sprzętu. Dzięki kilku mikrofonom i skomplikowanym procesorom potrafi on oczyścić nasz głos ze wszelkiego rodzaju dodatków. Skuteczność tych rozwiązań jest rzeczywiście imponująca, ale nie każdego na nie stać. Posiłkujemy się więc kocami na drzwiach czy nawet chowaniem się do szafy, aby rozmówcy nie słyszeli szalejących po domu dzieci czy zwierząt. Są to jednak tylko półśrodki i niestety nie zapewniają one 100% powodzenia.

Cicha paczka chipsów

nowej wersji Microsoft Teams wyciszy dźwięki otoczenia bez pomocy dodatkowych urządzeń. Już w marcu mogliśmy posłuchać, jak skutecznie radzi sobie ta technologia z dźwiękiem otwieranej paczki chipsów. Do dziś jednak musieliśmy czekać na wprowadzenie jej do aplikacji. Aby z niej skorzystać, wystarczy włączyć „Eliminowanie szumów” w ustawieniach swojego konta. Mamy jednak złą wiadomość dla użytkowników komputerów Mac. Funkcja ta jest obecnie obsługiwana tylko w aplikacji Teams dla systemu Windows 10. To jednak nie jest jedyne ograniczenie. Procesor musi obsługiwać instrukcje Advanced Vector Extensions 2 (AVX2). Nowa funkcjonalność nie zadziała też, gdy spotkanie lub rozmowa są nagrywane lub włączone mamy napisy na żywo. Trzeba się też liczyć ze zwiększonym zapotrzebowaniem na moc obliczeniową.

Microsoft Teams wyciszy dźwięki otoczenia

„Podczas gdy tradycyjne algorytmy eliminowania szumów mogą być skuteczne tylko w przypadku stałych źródeł hałasu, takich jak dźwięk wentylatora, nasza technologia oparta na sztucznej inteligencji uczy się różnicy między mową a niepotrzebnymi zakłóceniami i jest w stanie tłumić różne dźwięki, takie jak pisanie na klawiaturze i jedzenie chipsów” – wyjaśnia Microsoft.

Z pierwszych relacji wynika, że sztuczna inteligencja doskonale radzi sobie z postawionym przed nią zadaniem. Nie cierpi na tym jakość głosu, więc mimo bawiących się za drzwiami dzieci, rozmówcy będą nas słyszeć głośno i wyraźnie.

Źródło: ZDNet

Dodaj komentarz