Holograficzna Kora gotowa do trasy koncertowej dzięki Leia Display System i ART-73

Leia Display System i ART-73 ożywili polską ikonę muzyki – Korę, za sprawą najnowszych technologii i sztucznej inteligencji.

Branża artystyczna poszukuje nowych rozwiązań

Kryzys związany z pandemią COVID-19 wymusił poszukiwanie nowych rozwiązań również przez branżę artystyczną. Naprzeciw trudnej sytuacji z nowatorskim projektem wyszły firmy ART-73 oraz Leia Display System.

Współpraca zaowocowała holograficznym koncertem zmarłej dwa lata temu Kory. W projekt zaangażował się jej mąż Kamil Sipowicz, udostępniając wizerunek artystki. Do stworzenia „wirtualnej Kory” wykorzystano technologię deepfake. Bazuje ona na sieciach neuronowych i sztucznej inteligencji, która potrafi „uczyć się” ludzkich twarzy, bazując wyłącznie na zdjęciach.

Holograficzna Kora i deepfake

Algorytm przeanalizował kilka tysięcy zdjęć wizerunku Kory z lat 90-tych.

holograficzna-kora-leia-display-system-art-73-deep-fake

Tak przygotowany model twarzy został nałożony na twarz aktorki – Agnieszki Popławskiej. Zaangażowała się ona w projekt, wykonując jeden z hitów Kory – „Po prostu bądź”.

Jestem bardzo emocjonalnie poruszona. Czasami w tej twarzy widziałam za bardzo siebie. A czasami była uchwycona Kora. To jest jakaś taka magia ożywienia idolki swoimi siłami. Dziwne uczucie. Jestem podekscytowana.” – skomentowała występ w nowej roli Agnieszka Popławska.

Efekt jest tak wiarygodny, że praktycznie nie da się rozpoznać manipulacji. „Kora jak żywa” – tak skomentował efekt końcowy Kamil Sipowicz po kameralnym, ze względu na sytuację epidemiczną, pokazie dla mediów.

Już samo „ożywienie” Kory robi niesamowite wrażenie i otwiera nowe możliwości przed branżą rozrywkową. Efekt potęguje dodatkowo wykorzystanie technologii holograficznych Leia Display. Hologram Kory wyświetlono na ekranie mgłowym. Dzięki temu uzyskano efekt „obrazu zawieszonego w powietrzu”, przez który można przejść czy też włożyć w niego rękę.

Taki hologram może na jednej scenie występować w towarzystwie realnych muzyków. Na dziś to jeszcze nowa materia, ale efekty dają nadzieję na rozwój tego projektu i może w niedalekiej przyszłości będziemy mieli do czynienia z koncertami artystów, których już z nami nie ma.” – komentuje performance Daniel Skutela z Leia Display System, firmy, która dostarcza unikalne na skalę światową rozwiązania wyświetlania obrazu w powietrzu, hologramów, a także jest pionierem na polskim rynku w technologii deepfake.

Hologramy wykorzystywane są w różnoraki sposób. Jednym z ciekawszych zastosowań, prócz wspomnianego wyżej wyświetlania obrazów, jest opracowanie niezwykle pojemnych nośników holograficznych.

Źródło: Leia Display System

Dodaj komentarz