Deepfake w akcji, czyli przemówienie Nixona, którego nigdy nie było

Deepfake w akcji, czyli przemówienie Nixona, którego nigdy nie było

24 listopada 2019 0 przez Paweł Pilarczyk

O tym, jak wielkim zagrożeniem są materiały zwane deepfake, nie trzeba chyba nikogo szczególnie przekonywać. Deepfake dzięki mocy algorytmów głębokiego uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji umożliwia stworzenie materiału wideo, w którym postać wymawia słowa, których nigdy nie powiedziała w rzeczywistości. Kolejny materiał tego typu stworzyli właśnie uczeni z MIT, a bohaterem klipu jest prezydent USA Richard Nixon, urzędujący w latach 1969-1974.

Nieudane lądowanie na Księżycu

Studenci z wydziału Advanced Virtuality uniwersytetu MIT stworzyli krótkie wideo w ramach projektu Moon Disaster, który przedstawia alternatywną wizję rzeczywistości sprzed 50 lat. To odmienna od prawdziwej wersja historii z lądowaniem Amerykanów na Księżycu. Lądowanie się nie powiodło, bo astronauci ponieśli śmierć na powierzchni największego ziemskiego satelity.

Wideo stworzone w ramach projektu przestawia urzędującego wówczas prezydenta USA, Richarda Nixona, który żegna się z astronautami. Chociaż wideo wygenerował komputer na podstawie montażu krótkich ujęć istniejących fragmentów wideo, ze wsparciem algorytmów głębokiego uczenia maszynowego, to efekt wygląda niezwykle realistycznie. Zobaczcie sami.

Inne przykłady deepfake

To zresztą kolejny materiał typu deepfake, który trafił do internetu. Niedawno Jim Meskimen, artysta impresjonista i aktor przygotował wideo, w którym mówi napisany przez samego siebie wiersz („Pity the poor impressionist”), ale przybiera przy tym twarze znanych aktorów. Bardzo polecamy to wideo.

I jeszcze jeden materiał. Grupę artystów komputerowych odwiedza w ich biurze Tom Cruise. Sęk w tym, że nigdy go tam fizycznie nie było.

To tylko kilka przykładowych materiałow typu deepfake, których całe mnóstwo znaleźć można w internecie.

Technologia obrazu generowanego komputerowo posunęła się już naprawdę niezwykle do przodu, a obraz jest już tak realistyczny, że praktycznie nie do odróżnienia przez człowieka od rzeczywistego. To też sygnał dla nas wszystkich, żebyśmy nie wierzyli bezgranicznie w materiały wideo znalezione w internecie (a nawet emitowane w telewizji). Dziś taki materiał, choćby nie wiadomo jakby wiarygodnie wyglądał, może być po prostu efektem pracy grafików komputerowych. To bardzo niebezpieczny trend, bo może wpływać na nastroje polityczne czy społeczne. Miejmy to na uwadze.

Polecamy też lekturę ciekawego artykułu Głęboko fałszywa rzeczywistość. Jeśli nie wiadomo, co jest prawdą, to lepiej w nic nie wierzyć opublikowanego na łamach Onetu.


Źródło: TweakTown