WiFi od MSI – nowsze nie znaczy lepsze

31 października 2005 0 przez Artur Wyrzykowski

Coraz częściej sprzęt sieciowy dostarczają nie tylko firmy kojarzone z sieciami, ale także producenci różnych podzespołów komputerowych. Jednym z nich jest MSI – półtora roku temu przedstawiliśmy ruter RG54GS zgodny z 802.11g, nasze uwagi dotyczyły głównie niewielkiej wydajności interfejsu bezprzewodowego. Ostatnio przetestowaliśmy najnowsze urządzenia z nadzieją, że będą one tak samo funkcjonalne, a zarazem szybsze niż poprzednik. Jednak okazało się, że mimo podobnej nazwy, wcale nie są one następcami RG54GS, lecz zupełnie nowymi produktami.

MSI nie należy do czołowych producentów sprzętu sieciowego, nie musi więc bezpośrednio konkurować z D-Linkiem, Linksysem, US Roboticsem czy innymi znanymi dostawcami sprzętu. Oznacza to, że przede wszystkim nie bierze udziału w wyścigu o najlepszą wydajność sieci – na opakowaniach testowanych przez nas produktów próżno szukać informacji o wydajności 100, 108, 125 Mb/s, a może i jeszcze większej. Testowane rutery RG54GS2 oraz RG54G3 – podobnie jak ich poprzednik – są po prostu zgodne ze standardem 802.11g. Jest on znany od kilku lat, ale faktycznie jeszcze nie zdobył szczytu popularności i produkty go wykorzystujące cieszą się wciąż rosnącym zainteresowaniem.


Opakowanie RG54GS2

  

Opakowanie RG54G3

Tak samo jak poprzedni model RG54GS, nowe rutery są wyposażone w liczne funkcje związane z rutingiem, bezpieczeństwem i zdalnym zarządzaniem. Oba są niemal identyczne, wykorzystują prawdopodobnie zestaw układów Ralink z serii RT2500 oraz własne oprogramowanie firmy MSI. Model RG54GS2 różni się od RG54G3 głównie tym, że ma dodatkowo port USB, który służy do podłączenia drukarki i pozwala ruterowi pełnić rolę serwera druku. Jest też zasilany innym napięciem, a przycisk Reset ma z przodu, a nie z tyłu obudowy.


Rutery MSI – widok z przodu

  

Rutery MSI – widok z tyłu

Zestaw funkcji oferowanych przez dwa rutery jest niemal taki sam:

  • mechanizm NAT;
  • interfejs Fast Ethernet po stronie sieci WAN;
  • 4-portowy przełącznik Fast Ethernet po stronie LAN;
  • punkt dostępowy 802.11g;
  • szyfrowanie transmisji bezprzewodowej: WEP, WPA, WPA-PSK, łącznie z AES;
  • Wireless Distribution System (bezprzewodowa komunikacja pomiędzy punktami dostępu);
  • stanowa zapora ogniowa, dodatkowo filtr pakietów;
  • filtry adresów MAC, URL, filtr domen;
  • odłączana antena ze złączem R-SMA o wzmocnieniu 2 dBi.

Wraz z ruterami użytkownik otrzymuje oczywiście zasilacz, kabelek Ethernet o długości 1,8 m, instrukcję szybkiego uruchomienia sprzętu, zaś na płytce CD instrukcję bardziej szczegółową.

Jeszcze przed rozpoczęciem testu zauważyliśmy błędy w oprogramowaniu obu ruterów, które objawiały się tym, że w interfejsie konfiguracyjnym widoczne były inne ustawienia, niż faktycznie skonfigurowane w urządzeniu (np. po wyłączeniu serwera DHCP oprogramowanie sugerowało, że jest on nadal włączony). Problemy te są związane z odświeżaniem stron programu konfiguracyjnego, nie muszą występować we wszystkich przeglądarkach. Niestety, ręczne odświeżenie strony w przeglądarce nic nie daje, ponieważ program konfiguracyjny wraca do swojego głównego okna.

Tak więc przed testami zainstalowaliśmy najnowszy firmware (w przypadku obu urządzeń wersję 1.97e5), który usunął część najbardziej dokuczliwych problemów, ale nie wszystkie. Warto podkreślić, że MSI wykorzystuje dość nietypowy sposób aktualizacji oprogramowania – oprócz standardowego pliku binarnego dostarczany jest niewielki program, który po uruchomieniu w Windows wyszukuje ruter w sieci i zdalnie aktualizuje jego firmware. Niestety, jeszcze nie pojawił się mechanizm, jaki stosuje np. Netgear – aktualizacja bezpośrednio z serwera producenta.


Podstawowa funkcjonalność

Nie będziemy opisywać całego procesu instalacji ruterów, ponieważ jest on całkiem standardowy, odbywa się oczywiście przez przeglądarkę i nie nastręcza żadnych problemów. Oba rutery MSI zostały wyposażone w kreatory konfiguracji (Setup Wizard), które ułatwiają podłączenie rutera do Internetu. Ich funkcjonalność jest identyczna jak w przypadku starszego modelu RG54GS – można wybrać rodzaj łącza internetowego i ustawić jego parametry. Niestety, w ten sposób nie są konfigurowane np. żadne ustawienia dotyczące sieci bezprzewodowej (w szczególności zabezpieczeń), więc kreatora nie można ocenić zbyt wysoko.


Program konfiguracyjny

Internet Connection Type
Główne okno programu konfiguracyjnego – do wyboru kreator lub ręczna konfiguracja parametrów.Jeden z kilku nielicznych kroków podczas wstępnej konfiguracji – wybór rodzaju łącza internetowego.


Znacznie większe możliwości daje standardowy interfejs konfiguracyjny, dostępny po kliknięciu na Customized Configuration. W tym miejscu należy zaznaczyć, że interfejs działa bardzo szybko i sprawnie, jest przejrzysty, zaś jego elementy na pierwszy rzut oka są logicznie rozmieszczone. U góry jest dostęp do czterech sekcji, po kliknięciu na nie pojawia się dostęp do funkcji należących do danej sekcji, a także krótkie objaśnienie każdej z nich. Każdy parametr jest oznaczony czerwoną lub niebieską strzałką – w tym pierwszym przypadku konfiguracja jest zmieniana natychmiast po zapisaniu nowych ustawień (przycisk Save), natomiast w przypadku strzałek niebieskich konieczny jest restart rutera. Jest to pomocny szczegół, przynajmniej na początku użytkowania ruterów, jednak później okazuje się, że nawet niektóre ustawienia oznaczone na niebiesko nie wymagają restartu, na przykład w czasie pracy rutera można dopisywać lub usuwać adresy w filtrach domen.


Wireless Settings
W tym przypadku zmiana konfiguracji wymaga prawdopodobnie restartu rutera,
więc po zapisaniu zmian pojawia się dodatkowy przycisk Reboot.

Schedule Rule
A w tym przypadku nowe ustawienia są wykorzystywane od razu po kliknięciu na przycisku Save.


Sekcja z ustawieniami podstawowymi (Setup) daje dostęp do następujących funkcji:

  • IP Setting – konfiguracja LAN, WAN, adresów serwerów DNS, domyślnej bramy;
  • Wireless – identyfikator, kanał, szyfrowanie, rozgłaszanie SSID (nie ma możliwości np. wyłączenia zgodności z 802.11b);
  • WDS – można uaktywnić Wireless Distribution System, a także ustalić adresy MAC trzech sąsiednich punktów dostępowych;
  • Dynamic DNS – współpraca z DynDNS.org, TZO.com oraz dhs.org;
  • DHCP Server – włącznie z zakresem dostępnych adresów IP oraz czasem dzierżawy adresu;
  • w modelu RG54GS2 jest także sekcja Print Server dotycząca serwera druku, jednak nie ma w niej żadnych ustawień, ponieważ współdzielenie drukarki faktycznie nie wymaga żadnej konfiguracji.

Warto zwrócić uwagę na ustawienia dotyczące sieci bezprzewodowej, a szczególnie metod szyfrowania. Obok popularnych mechanizmów WEP i WPA-PSK dostępna jest m.in. pełna funkcjonalność WPA (czyli możliwość uwierzytelniania użytkowników na serwerze RADIUS), a w dodatku można stosować algorytm szyfrowania AES, uznawany obecnie za najbardziej bezpieczny. Pod tym względem oba rutery są bardzo dobre.

Większość okien konfiguracyjnych zawiera po kilka podstawowych ustawień, ale w niektórych dostępne są bardziej zaawansowane opcje, na przykład w IP Setting znajduje się przycisk Virtual Computers, dzięki któremu można wykorzystać do 5 publicznych adresów IP przydzielonych przez operatora (zamiast jednego) i wykonać mapowanie na pięć komputerów znajdujących się w sieci lokalnej.


Wireless Setting

Virtual Computers
Szyfrowanie transmisji bezprzewodowej obejmuje m.in. WPA i WPA-PSK, łącznie z algorytmem AES.Funkcja pozwalająca na wykorzystanie kilku adresów publicznych i mapowanie „jeden do jednego”.


W przypadku serwera DHCP również dostępne są pewne zaawansowane ustawienia, można ustalić alternatywny adres bramy (niekoniecznie musi być nią sam ruter), dwa dowolne adresy serwerów DNS i dwa WINS. W tym samym oknie znajduje się przycisk dający możliwość sprawdzenia listy klientów DHCP (niestety, w niektórych przeglądarkach nie da się z niej wyjść przyciskiem Back). Natomiast funkcja Fixed Mapping zazwyczaj pozwala na stałe powiązanie wskazanych adresów MAC z adresami IP. Pewne zdziwienie może budzić fakt, iż w przypadku ruterów MSI przycisk ten kieruje do filtru adresów MAC – wydaje się to błędem z oprogramowaniu. Jednak rzeczywiście w filtrach są odpowiednie pola, które pozwalają powiązać adresy IP z MAC, co oczywiście przeczy logice i wiele osób uzna to za wadę rutera.


DHCP Server

MAC Address Control
Zaawansowane funkcje serwera DHCP dostępne są po kliknięciu na przycisk More.Przydzielanie stałych adresów IP przez serwer DHCP konfiguruje się w… oknie dotyczącym filtrów MAC.



Bezpieczeństwo

Ustawienia zaawansowane (w sekcji Advanced) zostały rozmieszczone w 10 oknach konfiguracyjnych i dotyczą właściwie tylko bezpieczeństwa oraz rutingu. W zakresie bezpieczeństwa jest to:

  • Basic Settting – przełączenie firewalla do trybu SPI (ciekawe, dlaczego domyślnie jest to wyłączone), ignorowanie pakietów PING oraz wykrywanie i rejestrowanie ataków DoS;
  • MAC Control – czyli filtrowanie ruchu na podstawie adresów MAC kart sieciowych (a także w tym samym oknie stałe przypisanie adresów IP do określonych adresów MAC);
  • Packet Filtering – filtr pakietów wychodzących i przychodzących, z podaniem źródłowego i docelowego adresu IP oraz numeru portu (łącznie z zakresami adresów i portów);
  • Domain Filtering – filtrowanie dostępu do poszczególnych domen (nie wystarczy słowo kluczowe, lecz cała nazwa domeny), z możliwością blokowania i/lub rejestrowania dostępu;
  • URL Filtering – analogiczne blokowanie do określonych adresów URL, w tym przypadku możliwe jest stosowanie słów kluczowych, ale juz bez możliwości rejestrowania dostępu.

Znaczenie wszystkich tych funkcji powinno być jasne, więc tylko ustosunkujemy się do ich realizacji w ruterach MSI – niestety, dostrzegamy w nich sporo wad. Widoczne są pewne ograniczenia filtrów, na przykład filtry domen i URL-i mogą zawierać odpowiednio 9 i 10 wpisów. Filtr pakietów może zawierać maksymalnie 8 reguł dla ruchu wychodzącego i 8 dla przychodzącego, poza tym posługuje się tylko adresami IP i numerami portów. Po przejrzeniu instrukcji okazało się jednak, że filtr rozróżnia też protokoły, ale przed numerem portu trzeba wtedy umieścić literę T lub U (dla TCP lub UDP). W filtrach domen jest też pewna luka – faktycznie ruter nie filtruje ruchu HTTP, lecz zapytania do serwera DNS. Jeśli więc użytkownik korzysta z serwera proxy, może zupełnie ominąć filtry, bo to nie ruter, lecz najczęściej proxy zajmuje się rozwiązywaniem nazw. Podobnie umieszczenie odpowiedniego wpisu w pliku hosts, który zazwyczaj jest pierwszą bazą DNS, pozwala na ominięcie filtru domen.


Domain Filtering

URL Filtering
Filtr domen może zawierać maks. 9 wpisów, może blokować lub rejestrować dostęp do domen.Filtr adresów URL również nie jest zbyt rozbudowany, ale pozwala posługiwać się słowami kluczowymi.


Przy okazji wyjaśniło się również, do czego służy pole Use Rule # – w interfejsie konfiguracyjnym dostępna jest sekcja Schedule Rule, w której wpisuje się nazwy kolejnych reguł oraz przedział czasu (dni tygodnia, godziny, minuty) ich działania. Zaletą rozwiązania jest to, że każdego dnia tygodnia można wybrać inny przedział czasowy, w którym będą aktywne reguły. Jednak na początku w ogóle nie wiadomo, do czego te przedziały się odnoszą – dopiero po przejrzeniu instrukcji wyjaśnia się, że można je powiązać właśnie z filtrem pakietów. Powiązanie następuje za pomocą numerów lub nazw reguł, co nieznacznie ułatwia konfigurację. Skoro jednak harmonogram został oddzielony od filtru, mógłby być wspólny dla wszystkich filtrów, również filtrów domen i URL-i, lecz ich nie dotyczy.


Schedule Rule

Schedule Rule Setting
Lista harmonogramów, którymi posługuje się m.in. filtr pakietów.Szczegółowe ustawienia harmonogramu – w każdym dniu tygodnia można ustalić inny przedział czasowy.


Trochę większe możliwości ma filtr MAC (odpowiedni ekran znajduje się na poprzedniej stronie artykułu), ponieważ może posługiwać się 32 adresami IP lub MAC. Za to w jego przypadku adresy zostały podzielone po 4, więc znajdują się w ośmiu oknach, pomiędzy którymi trzeba przemieszczać się za pomocą przycisków PreviousNext. Filtr MAC ma jednak tę zaletę, że posługuje się dwiema metodami filtrowania – może obejmować połączenie z punktem dostępowym (Association control) i/lub połączenie z Internetem (Connection control). Pierwsza metoda filtrowania dotyczy kart bezprzewodowych, a druga wszystkich kart sieciowych. Wygodne jest również to, że adresów MAC nie trzeba wprowadzać ręcznie, lecz można je wybierać z listy klientów DHCP.

Jak napisaliśmy wcześniej, przed rozpoczęciem testu dostrzegliśmy kilka błędów związanych z odświeżaniem stron konfiguracyjnych – wyświetlana konfiguracja była inna niż rzeczywista. Po aktualizacji firmware’u nie wszystkie takie problemy ustąpiły, na przykład można było kilka razy włączać harmonogram reguł (Schedule Rule), a przy kolejnym wejściu na tą podstronę ruter uparcie wyświetlał informację, że harmonogram jest wyłączony. Problemy tego typu pojawiały się na pewno w Operze (główne z niej korzystaliśmy podczas testów), natomiast nie zauważyliśmy ich w IE czy Firefoksie, co nie oznacza, że w ogóle nie występują w tych przeglądarkach.


Ruting

Pozostałe funkcje dostępne w sekcji Advanced dotyczą rutingu, oto one:

  • Routing to nic innego, jak możliwość ustalenia statycznych tras rutingu;
  • Virtual Server – znana funkcja eksportu usług z sieci LAN do Internetu, z możliwością zmiany numeru portu (w tym przypadku protokół jest już określany „po ludzku”, a nie za pomocą litery T lub U);
  • DMZ – strefa zdemilitaryzowana, którą można określić za pomocą jednego adresu IP lub MAC;
  • Special AP to również znana funkcja, pozwalająca na korzystanie z aplikacji korzystających z sieci w niestandardowy sposób (np. ze stałych portów).

Funkcja Virtual Server może współpracować z harmonogramem, więc możliwe jest udostępnianie w Internecie poszczególnych usług tylko w określonych porach dnia i dniach tygodnia. Ponieważ filtr pakietów również jest zależny od harmonogramu, można korzystać z różnych kombinacji tych ustawień, na przykład o określonej porze udostępnia się dane zasoby w Internecie, a jednocześnie w tym samym czasie blokowany jest dostęp do pewnych usług sieciowych. To jednak dość złożone przypadki, które zapewne w warunkach domowych nie są często spotykane.


Routing Table

Virtual Server
Tabela, w której można skonfigurować kilka statycznych tras rutingu.Funkcja Virtual Server może posługiwać się przygotowanym wcześniej harmonogramem.


Mamy też pewne uwagi do funkcji Special Applications (inna często spotykana nazwa to Port Triggering). Jej działanie polega na tym, że śledzi ruch wychodzący, przepuszcza pakiety określonego protokołu, a następnie otwiera określone porty dla ruchu przychodzącego i oczekuje na odpowiedź z sieci. W testowanych ruterach MSI nietypowe jest to, że funkcja ta w ogóle nie rozróżnia protokołów, co w takich zastosowaniach ma jednak spore znaczenie. Ponadto, producent przygotował tylko 6 reguł dla tej funkcji, więc użytkownicy korzystający z nietypowych aplikacji (najczęściej gier lub komunikatorów) będą musieli tworzyć własne reguły.

Z drugiej strony, funkcja Special Applications szybko traci na znaczeniu, ponieważ coraz więcej programów potrafi korzystać z UPnP i za pomocą tego protokołu potrafi samodzielnie konfigurować zaporę lub ruter. Na pierwszy rzut oka rutery MSI nie obsługują UPnP, ale okazuje się, że tę funkcję można włączyć w grupie ustawień dotyczących… DMZ. Po raz kolejny znajdujemy pewną funkcję tam, gdzie byśmy się jej w ogóle nie spodziewali.


Program konfiguracyjny

Program konfiguracyjny
Użytkownicy aplikacji o nietypowych wymaganiach sieciowych nie byliby zadowoleni – możliwości ruterów nie są w tym zakresie duże.W grupie ustawień dotyczących DMZ znajdziemy niespodziankę – ustawienia dotyczące UPnP oraz portu FTP (nie wiadomo, do czego to ostatnie służy).



Administracja

Urządzenia MSI RG54GS2 oraz RG54G3 oferują wszystkie typowe funkcje administracyjne – są one dostępne w sekcji Administration, pozwalają na zmianę hasła administratora (domyślnie admin), aktualizację firmware’u, przywrócenie ustawień fabrycznych, restart rutera (zajmuje on tylko 1-2 sekundy!), ustawienie daty i czasu, włączenie zdalnego dostępu do programu konfiguracyjnego przez interfejs WAN, diagnostykę łącza internetowego za pomocą PING. Natomiast zupełnie nietypową funkcją jest możliwość „budzenia” komputerów z kartami sieciowymi o określonych adresach MAC, obsługującymi Wake-on-LAN.


Network wake-up
Inne rutery tej klasy nie udostępniają funkcji Wake-on-LAN.


O możliwościach aktualizacji firmware’u pisaliśmy wcześniej – szczególne jest to, że można to wykonać bez wchodzenia do programu konfiguracyjnego rutera, tylko za pomocą zewnętrznego programu uruchamianego w Windows. Warto natomiast zwrócić uwagę na funkcję Backup Setting – możliwe jest zapisanie konfiguracji rutera do pliku, ale obok nie znajdziemy przycisku Restore Setting (jak podpowiada logika), lecz Firmware Upgrade. Również tym razem okazuje się, że funkcja odpowiedzialna za aktualizację firmware’u służy jednocześnie do wczytywania konfiguracji zapisanej wcześniej do pliku – to kolejny szczegół programu konfiguracyjnego, który wprowadza pewną dezorientację.


Backup Setting
Firmware Upgrade Utility
Aktualizacja wewnętrznego oprogramowania może odbywać się w sposób tradycyjny……ale można ją też wykonać za pomocą specjalnego narzędzia uruchamianego w Windows.


Plusem są różne możliwości ustawienia daty i czasu rutera – można ustawiać je ręcznie, pobierać z komputera albo z jednego z czterech serwerów NTP. Możliwa jest również konfiguracja czasu letniego i zimowego.

Do wykonywania zadań administracyjnych służy też cała sekcja Status. Można w niej sprawdzić podstawowe parametry urządzenia, ale jest ich w sumie niewiele – konfiguracja IP interfejsu internetowego, statystyki dla ruchu wychodzącego i przychodzącego, lista aktualnych klientów DHCP (nie tylko bezprzewodowych). W standardowej konfiguracji dziennik przechowuje niewiele informacji, dopiero uruchomienie wykrywania ataków lub śledzenia reguł filtrowania powoduje zapisanie pewnych informacji w dzienniku. Są one przechowywane lokalnie, mogą też być wysyłane e-mailem pod wskazany adres do zdalnego serwera Syslog (co godzinę; niestety, tego interwału nie można zmienić), nawet przez serwer wymagający uwierzytelniania. Statystyki są także dostępne przez protokół SNMP.


System Log

Log Notification
Przechowywany lokalnie dziennik zdarzeń rutera jest dostępny przez przeglądarkę.Możliwe jest także przesyłanie logów do serwera Syslog lub pod wskazany adres e-mail.



Wydajność

Oprócz dwóch ruterów MSI do testów otrzymaliśmy kartę sieciową PCI o symbolu PC54G2 tego samego producenta, która posłużyła nam do oceny wydajności. Karta wyróżnia się tym, że nie zawiera anteny przykręcanej bezpośrednio do gniazda SMA, lecz antenę na ok. półmetrowym kabelku. Dzięki temu antena nie musi być schowana z tyłu za komputerem, lecz może stać na nim lub nawet nieco wyżej. Pozwala na uzyskanie znacznie lepszej siły sygnału (niestety, kabelek trochę niweluje ten zysk).


Opakowanie karty PC54G2

  

Karta PC54G2

Drugą ciekawą własnością karty jest dostarczone oprogramowanie – oprócz standardowych sterowników i narzędzia konfiguracyjnego dla systemów starszych niż Windows XP, producent oferuje także program pozwalający na przełączenie karty sieciowej do trybu punktu dostępowego (program działa tylko w Windows XP). W systemie uruchamiana jest usługa, która pozwala dostać się do konfiguracji takiego urządzenia przez przeglądarkę i konfigurować ją jak normalny punkt dostępowy. Oczywiście rozwiązanie nie jest idealne, na przykład zauważyliśmy, że można korzystać jedynie z szyfrowania WEP (mimo że karta pracująca w trybie klienta obsługuje nawet AES).

Dodajmy jeszcze, że testy wydajności przeprowadziliśmy w systemie Windows XP, z dostarczonymi sterownikami w wersji 2.2.1.0, a następnie w najnowszej wersji 3.0.1.0. Jak uczą poprzednie testy sprzętu sieciowego, wykorzystanie najnowszych sterowników nie zawsze powoduje poprawę wydajności, więc woleliśmy sprawdzić obie wersje. Z nowszymi sterownikami sieć pracowała nieco szybciej, ale mniej stabilnie (pojawiały się momenty, w których transfer wyraźnie spadał), co w efekcie dawało średnią wydajność na podobnym poziomie.

Testy produktów sieciowych MSI przeprowadziliśmy za pomocą oprogramowania Iperf oraz Chariot, w obu przypadkach wyniki były bardzo podobne. Mogliśmy je porównać z osiągami wcześniej testowanych produktów. m.in. rutera Buffalo AirStation oraz punktu dostępowego ZyXEL G-560. Urządzenia Buffalo i ZyXEL mogą pracować w trybie 802.11g+, jednak do porównania wykorzystaliśmy standardowy tryb 802.11g. Widać, że w dwóch testach przepustowości (mniejsze i większe ilości danych, odpowiednio 100 KB i 10 MB) urządzenia MSI wypadają raczej słabo. Wydajność jest nawet słabsza, niż w przypadku nie najlepiej ocenionych przez nas urządzeń ZyXEL G-560 i G-360. Interfejsy bezprzewodowe pracujące teoretycznie z szybkością 54 Mb/s w praktyce oferują jedynie 43 proc. tego pasma.

Wydajność

Wydajność

Przy bardzo małych blokach danych przesyłanych przez sieć (w poniższym teście mają one wielkość 100 B) narzut nagłówków jest bardzo duży, w efekcie rzeczywista wydajność jest dużo, dużo poniżej 54 Mb/s. Poszczególne urządzenia radzą sobie z tym lepiej lub gorzej, a rutery MSI na tle produktów konkurencyjnych wypadają raczej przeciętnie.

Wydajność

Sprawdziliśmy również, jaki wpływ na przepustowość sieci bezprzewodowej ma zastosowane szyfrowanie. Regułą jest to, że wykorzystanie bardzo silnego algorytmu szyfrującego AES (w standardzie WPA2) pozwala na osiągnięcie stosunkowo dużej wydajności (praktycznie takiej jak w sieci niezabezpieczonej), ponieważ szyfrowanie realizowane jest sprzętowo. Natomiast starsze algorytmy zazwyczaj powodują niewielki spadek wydajności. Dokładnie tak samo jest w przypadku urządzeń MSI, jednak wykorzystanie zabezpieczeń WPA powoduje zdecydowanie za duży spadek szybkości sieci, nawet o 40 procent.

Wydajność

Choć rutery takie jak RG54GS2 oraz RG54G3 będą zazwyczaj podłączane do łącza szerokopasmowego o przepustowości najwyżej kilkunastu Mb/s, sprawdziliśmy też szybkość rutingu, która według producentów sięga 90 Mb/s (czyli pełnej szybkości łącza Fast Ethernet). Wynik rzeczywiście jest bardzo dobry – niezależnie od wielkości pakietów (od 512 B do 64 KB) szybkość przesyłania pakietów z interfejsu WAN do LAN wynosi ok. 70 Mb/s, zaś w drugą stronę sięga nawet 88 Mb/s.

Sprzęt MSI charakteryzuje się również przeciętnym zasięgiem. Oczywiście w promieniu kilkunastu metrów (w obrębie jednego mieszkania) nie ma problemu z łącznością, ale fale radiowe z wielkim trudem przedzierają się przez zbrojone, betonowe ściany czy stropy. W efekcie zasięg w bloku obejmuje najwyżej sąsiednie mieszkania – to znacznie mniej niż w przypadku produktów z technologią MIMO. Na szczęście testowany sprzęt ma odłączane anteny, które w razie potrzeby można zastąpić antenami o odpowiedniej charakterystyce i wzmocnieniu (poprzedni model RG54GS miał anteny zamocowane na stałe).


Ocena

Na pierwszy rzut oka nowe urządzenia MSI wydają się bardzo dobre – mają odłączane anteny, port do podłączenia drukarki w jednym z ruterów, a karta sieciowa ma zewnętrzną antenę, którą można umiejscowić w dogodnym miejscu. Nie bez znaczenia jest również przejrzysty, szybko działający interfejs konfiguracyjny ruterów czy też szybki restart systemu znacznie przyspieszający konfigurację całej sieci.

Po bliższym przyjrzeniu się urządzeniom widać, że kreatory pozwalają jedynie na skonfigurowanie łącza internetowego, wiele ustawień znajduje się w bardzo dziwnych miejscach (np. statyczne adresy IP nadawane przez serwer DHCP ustawia się w filtrach MAC, wczytywanie konfiguracji z pliku odbywa się w oknie przeznaczonym do aktualizacji firmware’u), dokuczliwe są także problemy z odświeżaniem kilku stron interfejsu. Wśród mniej ważnych szczegółów można dostrzec np. to, że podczas korzystania z WEP nie można podać kluczy szyfrujących w postaci ciągów ASCII, nie można również wyłączyć trybu zgodności z 802.11b. Oczywiście minusem jest także słaba wydajność interfejsu bezprzewodowego, choć wystarcza bez problemu wystarcza do współdzielenia łącza internetowego.

Wymienione wady powodują, że trudno uznać nowe urządzenia sieciowe MSI za sprzęt najwyższej klasy. Owszem, oferują one wszystkie niezbędne funkcje, a także pewne atrakcyjne dodatki – dzięki nim w pewnych zastosowaniach nowe produkty są lepsze od poprzedniego rutera RG54GS. Niestety, mają zbyt wiele wad, byśmy mogli polecić je czytelnikom.

       Zalety       Wady
  • przejrzysty i szybko działający interfejs
  • szyfrowanie AES
  • duże możliwości powiadamiania (dziennik, Syslog, e-mail, SNMP)
  • alternatywny sposób aktualizacji firmware’u
  • dość elastyczny harmonogram, w różne dni można ustawić różny przedział godzin
  • odłączane anteny ruterów i zewnętrzna antena karty PCI
  • uruchamianie komputerów za pomocą WoL
  • kreator nie konfiguruje sieci bezprzewodowej
  • problemy z odświeżaniem stron interfejsu
  • nieintuicyjna obsługa kilku funkcji
  • nie najlepsza wydajność
  • klucze WEP wprowadzane tylko w postaci heksadecymalnej

Do testów dostarczył:
MSI Polska
www.msi.pl

Sugerowana cena brutto (z podatkiem VAT): RG54GS2: 320 zł, RG54G3: 300 zł, PC54GS2: 100 zł
Gwarancja: 2 lata