Samsung Galaxy S20, S20+, S20 Ultra i Galaxy Z Flip zaprezentowane

Samsung Galaxy S20, S20+, S20 Ultra i Galaxy Z Flip zaprezentowane

12 lutego 2020 0 przez Paweł Pilarczyk

Samsung oficjalnie pokazał członków swojej flagowej linii Galaxy S – modele S20, S20+ oraz S20 Ultra. Do sprzedaży trafi także drugi smartfon Samsunga ze zginanym ekranem – Galaxy Z Flip. Potwierdziły się wszystkie plotki i zdjęcia, które dotyczyły tych produktów i które krążyły po internecie już od kilku tygodni.

Galaxy S20 jest ewolucyjnym rozwinięciem linii S10. W smartfonach zabrakło innowacyjnych rozwiązań. Największa zmiana zaszła w modułach aparatów. Podstawowy model S20 otrzymał potrójny moduł aparatu: ultra szerokokątny, szerokokątny i tele. Aparaty tele mają teraz matryce o znacznie wyższej liczbie punktów światłoczułych – aż 64 megapiksele. Umożliwia to wycinanie z pełnego zdjęcia o wysokiej rozdzielczości mniejszego fragmentu, a tym samym uzyskanie dodatkowego “przybliżenia”.

W połączeniu z szybkimi procesorami Exynos 990 (w amerykańskiej wersji smartfonów znajdzie się układ Snapdragon 865) nowe telefony potrafią rejestrować wideo 8K. O tym, że smartfony Samsunga zyskają taką funkcjonalność, pisaliśmy już w listopadzie.

Flagowy model S20 Ultra otrzymał z kolej matrycę światłoczułą o rozdzielczości aż 108 megapikseli w aparacie głównym, a także moduł foto (48 Mpix) o marketingowej nazwie 100x Space Zoom. Moduł składa się z peryskopowego obiektywu (o podobnej konstrukcji, jaka znajduje się w smartfonach Huawei P30 Pro), który pozwala na optyczne 10-krotne przybliżenie, a w połączeniu z wysokiej rozdzielczości matrycą umożliwia zbliżenie “hybrydowe” 30x. Gdy jeszcze dodamy do tego algorytmy programowe, Galaxy S20 Ultra jest w stanie fotografować z przybliżeniem 100x, ale jakość uzyskanych zdjęć oczywiście pozostawia wtedy wiele do życzenia (podobnie jak tryb 50x w Huawei P30 Pro).

Galaxy S20 i S20+ dostępne są w wersjach z 8 lub 12 GB pamięci RAM, a na dane użytkownika przeznaczono wbudowany nośnik półprzewodnikowy o pojemności 128 GB. Pamięć można rozszerzyć tanimi kartami microSD. 

Galaxy S20 Ultra ma z kolei 12 lub 16 GB RAM, a do tego 128 lub 512 GB pamięci na dane, też z możliwością rozszerzenia kartą microSD. Po instalacji karty 1 TB użytkownik będzie mógł zapisać w swoim smartfonie nawet 1,5 TB danych.

W smartfonach zainstalowano też nowy rodzaj wyświetlaczy o wysokiej częstotliwości odświeżania 120 Hz (w poprzednich Galaxy S10 było “tylko” 60 Hz). Pozwoli to na uzyskanie płynniejszych animacji, zwłaszcza podczas przewijania tekstu czy oglądania filmów. Galaxy S20 ma wyświetlacz 6,2”, S20+ 6,7 cala, a S20 Ultra – 6,9 cala, czyli większy niż w Galaxy Note10+ (6,8 cala).

Wszystkie nowe smartfony dostępne są także w odmianach z modemami 4G lub 5G – do wyboru.

Samsung Galaxy Z Flip konkurentem dla Motorola Razr

Dużo bardziej interesująco prezentuje się model Galaxy Z Flip, czyli drugi już smartfon Samsunga z wyginanym ekranem, po modelu Galaxy Fold, który recenzowaliśmy na ITbiznes w styczniu. Konstrukcja Galaxy Z Flip przypomina tę znaną z konkurencyjnego smartfona Motorola Razr: telefon po otwarciu przypomina zwykłego smartfona, ale można go złożyć na pół. Ma wtedy gabaryty zbliżone do niewielkiego, smukłego portfela. Bez problemu może się wówczas zmieścić w niewielkiej kieszonce spodni lub koszuli.

Galaxy Z Flip ma znacznie lepsze parametry niż Razr – większy ekran (6,7” kontra 6,2 w Motoroli), szybszy procesor (Snapdragon 855+ vs 710), więcej pamięci (8 GB RAM, 256 GB na dane vs 6 GB RAM, 128 GB na dane) i lepsze aparaty fotograficzne (zwykły plus tele vs jeden zwykły). Ustępuje Razrowi jedynie pod względem gabarytów zewnętrznego wyświetlacza. Ten w Motoroli Razr jest relatywnie spory i pozwala na wyświetlenie całkiem sporej ilości informacji. W Z Flip ekranik jest naprawdę tyci (ma przekątną jednego cala!) i co najwyżej można na nim pokazać kilka ikon powiadomień lub zegarek.

Istotną przewagą Galaxy Z Flip nad Razrem ma być niższa cena smartfona Samsunga. Wyceniono go na 1380 dolarów, co w Polsce ma się przełożyć na 6600 tysiąca złotych – to o 700 złotych mniej niż trzeba zapłacić za Motorolę Razr. Wydaje nam się, że w tej sytuacji jedyne, co może zrobić Motorola, to zrewidować cenę swojego urządzenia i obniżyć ją do poziomu 5000 złotych lub mniej, co byłoby kwotą rozsądną, jeśli zestawimy ją z ceną Galaxy Z Flip.

Wszystkie nowe smartfony Samsunga można już zamawiać w ramach przedsprzedaży. Najtańszy S20 8/128 GB kosztuje 3950 złotych; model S20+ w tej samej konfiguracji pamięci to już 4400 złotych, a odmiana S20 Ultra 12/128 GB to koszt 6000 złotych. Nie podano jeszcze ceny za wersję 16/512 GB.