Nowy gracz na polskim rynku WLAN

2 marca 2008 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Meru Networks – dynamicznie rozwijający się producent bezprzewodowych urządzeń sieciowych – podpisał umowę dystrybucyjną z Konsorcjum FEN i w ten sposób wszedł na polski rynek.

Meru Networks i Konsorcjum Fen planują zbudować w Polsce silną sieć partnerską złożoną z odpowiednio przeszkolonych i certyfikowanych ok. 30 integratorów IT. Za ich pośrednictwem amerykańska korporacja chce dotrzeć do instytucji z sektora publicznego (m.in. urzędy, szpitale, uczelnie), a także do biznesu (w tym w szczególności – średnie i duże firmy, hotele, logistyka, handel, call center). Właśnie w tej grupie jest realizowanych w Polsce najwięcej dużych wdrożeń systemów bezprzewodowych.

„Wejście do Polski jest wynikiem realizacji naszej strategii europejskiej, która zakłada znaczącą obecność Meru w największych krajach danego regionu Europy. Plany sprzedażowe, jakie wiążemy z Polską, są bardzo ambitne, ale naszym zdaniem realne. Po pierwsze dlatego, że udało nam się związać z silnym partnerem w Polsce, jakim jest Konsorcjum FEN, który pomoże nam stworzyć sieć partnerską i zapewni odpowiedni poziom kompetencji współpracujących z nami firm IT. Po drugie rozwiązania Meru mają przewagę technologiczną nad konkurencją, co wszędzie na świecie w bardzo szybkim tempie zamienia się na znaczące udziały w rynku” – mówi Bo Ericson, Wiceprezes ds. Sprzedaży na Europę Środkową i Wschodnią.

Meru pod względem przychodów ze sprzedaży bezprzewodowych urządzeń sieciowych zajmuje obecnie czwarte miejsce na świecie. Jednak tempo wzrostu tych przychodów stawia Meru na pierwszym miejscu pośród wszystkich producentów – takie dane podaje raport Gartner Group z września 2007. Gartner wskazuje także Meru, jako twórcę najbardziej wizjonerskich rozwiązań bezprzewodowych na świecie. O wyjątkowości Meru decydują m.in. opatentowana technologia kontroli i zarządzania ruchem w sieci (tzw. technologia ATC) oraz technologia tzw. wirtualnej komórki.

Technologia ATC (Meru Air Traffic Control) pozwala na ścisły nadzór nad ruchem generowanym w sieci bezprzewodowej. Dzięki temu możliwe jest efektywne zarządzanie siecią opartą na Meru pod kątem istotnych zjawisk, jak nadawanie priorytetów dla ruchu wrażliwego na opóźnienia, czy przełączanie poszczególnych klientów wireless do mniej obciążonych punktów dostępowych. Z kolei technologia wirtualnej komórki (Virtual Cell) pozwala wszystkim punktom dostępowym pracować na tym samym kanale, tworząc w ten sposób jednolity obszar pokryty zasięgiem sieci bezprzewodowej. Dlatego bezprzewodowe sieci Meru bardzo dobrze radzą sobie z takimi zjawiskami, jak przełączanie klientów pomiędzy punktami dostępowymi, balansowanie pasmem, czy też uszkodzenia.

„Niezauważalne przełączanie klienta pomiędzy poszczególnymi punktami dostępu sieci jest bardzo istotne w przypadku aplikacji, które są wrażliwe na opóźnienia w sieci (m.in. VoIP). W sieci powstałej w oparciu o rozwiązania Meru Networks, przemieszczanie się klienta pomiędzy access point to opóźnienie rzędu 3 milisekund, co nie zakłóca działania krytycznych aplikacji. W innych sieciach opóźnienie to kształtuje się na poziomie ok. 40 milisekund” – wyjaśnia Łukasz Naumowicz Inżynier Wsparcia Sprzedaży w Konsorcjum FEN.