Memjet: atramentowa rewolucja?

Jeszcze w tym roku na rynku ma pojawić się nowa i niesłychanie tania technologia druku atramentowego, dzięki której wydrukowanie strony A4 w pełnym kolorze ma trwać tylko sekundę. Dowodem jest filmik i liczba patentów należących do wynalazcy.
W portfolio Silverbrook Research znajduje się ponad 2000 patentów, a mimo to przedsiębiorstwo nie wypuściło na rynek żadnego produktu. Opracowany system druku atramentowego Memjet ma być licencjonowany producentom drukarek, takim jak HP, Canon itp.

Szybkość działania technologii opracowanej przez Silverbrook Research wynika z zastosowania głowicy, która jednocześnie potrafi zadrukować całą szerokość kartki. Głowica składa się z tysięcy mikrodysz, w ilości 1600 na cal. Głowica o szerokości 21,3 centymetra zawiera 70 400 takich mikrodysz.




Według zapewnień twórcy technologii, rozwiązanie Memjet potrafi wygenerować w jednym przejściu 2,5 miliona kropelek atramentu na cal kwadratowy. Dzięki mikroskopijnej wielkości kropel – objętość każdej z nich jest mniejsza niż picolitr – rozwiązano problem wystarczająco szybkiego wysychania atramentu, przy okazji gwarantując dużą ostrość druku.

Dysze produkowane są w procesie podobnym do wytwarzania CPU i GPU, głowica powstaje z połączenia elementów o wielkości 20 mm.




Nie mniej imponująca od przedstawionych detali technicznych jest przewidywana cena rozwiązania: drukarki korzystające z Memjet mają kosztować nawet poniżej 200 dolarów. Koszta druku również wyglądają obiecująco: 2 centy za wydrukowanie tekstu (A4), sześć centów za analogiczny druk w kolorze przy pokryciu 20%.

Zasobnik z atramentem o objętości 50 ml ma kosztować około 20 dolarów – dla porównania, aktualna oferta producentów drukarek atramentowych to nawet 10 ml za 15-30 dolarów.

Pierwsze urządzenia mają się pojawić na rynku jeszcze w tym roku, drukarki zdolne do obsłużenia pełnego formatu A4 zapowiedziane są na 2008 rok.

Dodaj komentarz