Smartfony z procesorami MediaTek oszukują w PCMarku

Smartfony z procesorami MediaTek oszukują w PCMarku

18 kwietnia 2020 0 przez Paweł Pilarczyk

Smartfony wyposażone w procesory MediaTek są o kilkadziesiąt procent wolniejsze, niż to wynika z benchmarków. Mechanizm jest prosty: smartfon wykrywa, że uruchamiany jest na nim konkretny program mierzący wydajność i poprzez nieuczciwe optymalizacje nienaturalnie podbija w nim wynik. Tym razem ponownie oszustów złapano za rękę.

Oszukiwanie w benchmarkach przez smartfony z procesorami MediaTek zostało wykryte w drodze śledztwa przeprowadzonego przez serwis AnandTech. Okazało się, smartfony z procesorami MediaTek nienaturalnie zawyżają wyniki o 30 do 75% w popularnym benchmarku PCMark dla systemu Android. Testerzy AnandTech uruchomili niedostępną publicznie, zmodyfikowaną wersję PCMark i chociaż przeprowadzała ona dokładnie te same testy, co publiczna wersja dostępna w sklepie Google Play, to wyniki były o kilkadziesiąt procent niższe.

Vivo Y19

Firma UL po przeanalizowaniu sytuacji zdecydowała się usunąć ze swoich baz wszystkie wyniki pomiarów przeprowadzonych na smartfonach z wybranymi wersjami układów MediaTek. W sumie to aż 50 modeli urządzeń od 25 producentów. Znajdują się wśród nich tak znane modele, jak Xiaomi Redmi Note 8 Pro, Oppo Reno3 Pro, Vivo Y19 czy Realme 6.

Najprawdopodobniej sami producenci smartfonów nie mieli świadomości, że w układach MediaTek stosowane są takie optymalizacje. Dlatego wymienione firmy są tu także poszkodowane, bo opisywane działania negatywnie wpływają na ich wizerunek.

Nieuczciwe optymalizacje dotyczą smartfonów, w których wykorzystano następujące układy SoC:

  • MediaTek Helio G90
  • MediaTek Helio G70
  • MediaTek Helio P95
  • MediaTek Helio P90
  • MediaTek Helio P65
  • MediaTek Helio P60
  • MediaTek Helio P20
  • MediaTek Helio A22

Wykrywanie benchmarków, czyli programów mierzących wydajność, przez sterowniki różnych urządzeń (najczęściej kart graficznych w pecetach, ale także w smartfonach) to nic nowego. Stosowanie benchmarków jest dużo prostsze niż mierzenie realnej wydajności w rzeczywistych aplikacjach, dlatego recenzenci sprzętu elektronicznego najczęściej posługują się własnie benchmarkami. Ponieważ konsumenci podejmują potem decyzje zakupowe na podstawie przeczytanych recenzji, wystarczy tylko lekko „podkręcić” wynik w benchmarkach i ma to niestety potem wpływ na ocenę urządzenia w recenzji – recenzentowi wydaje się, że sprzęt ma wyższą wydajność niż jest to w rzeczywistości. W przeszłości wielu producentów przyłapywano na takich sztuczkach, a wśród nich są nawet takie tuzy, jak Nvidia czy ATI (obecnie AMD).