Intel wrzuca dwójkę

29 kwietnia 2006 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Producent procesorów zapowiada premiery nowych mikroarchitektur co dwa lata.
Najbliższe miesiące będą dla Intela bardzo pracowite. W czerwcu na rynek trafić ma „Woodcrest”, wywodzący się z nowej linii procesorów model do zastosowań serwerowych. Debiut nowej architektury właśnie w tym sektorze rynku ma być według analityków odpowiedzią chipzilli na zagrożenie ze strony AMD. W lipcu w sklepach ma się pojawić „Conroe”, czyli chip pomyślany do komputerów biurkowych. W sierpniu do grona nowych procesorów dołączy „Merom” przeznaczony do komputerów przenośnych.

Paul Otellini, CEO Intela, przy okazji prezentowania najbliższego rozkładu jazdy przedsiębiorstwa opowiedział także o zmianie nastawienia firmy co do planów długofalowaych. Plan zakłada wymianę flagowych produktów co dwa lata. W ciągu najbliższej „dwulatki” Intel zapowiada przeniesienie produkcji obecnych procesorów do technologii 45 nm. Ponadto na rynku pojawi się „Nehalem”, nowa generacja układów zaczynająca swój rynkowy żywot właśnie od tego procesu produkcyjnego. W 2010 roku można spodziewać się przeniesienia „Nehalema” w wymiar 32 nm oraz premiery trzeciej juz mikroarchitektury w ciągu trzech lat: „Geshera”.

Każda z nowych generacji procesorów ma być projektowana przez osobne, acz działąjące równlolegle zespoły. Paul Otellini stawia sprawę jasno: „Celem Intela jest odzyskanie miana lidera technologicznego i projektowanie najlepszych dostępnych na rynku chipów”.