HP TouchPad już w czerwcu

9 czerwca 2011 0 przez Marcin Kaczmarek

Prawdopodobnie już w czerwcu do tabletów dołączy HP ze swoim TouchPadem, zwanym przez niektórych – chyba bardzo na wyrost – "killerem iPada". Jednak faktem jest, że nowy system webOS, rozwijany wcześniej przez HP na smartfonach Palm, może być atrakcyjną propozycją.

Jeśli chodzi o liczbę sprzedanych tabletów, Apple ma niemal 75% rynku. Nie ma rywala, który mógłby zmienić cokolwiek w tej kwestii. Nie pomagają dziesiątki niedrogich, podobnych do siebie tabletów z Androidem, zresztą bardzo często niedopracowanych. Również mało popularny BlackBerry PlayBook czy kilka konstrukcji z systemem Windows 7 słabo dostosowanym do pracy na tabletach nie mają szans. TouchPad też nie wywoła rewolucji, choćby dlatego, że firma HP proponuje swoje rozwiązanie niemal jako ostatnia.

Jednak o nowych tabletach można się wypowiadać głównie w pozytywny sposób. Stosowany w nich system webOS jest nowoczesny, bo został po raz pierwszy zaprezentowany w 2009 roku, wraz ze smartfonem Palm Pre. W ubiegłym roku została wydana kolejna wersja systemu, a obecnie został on „przeskalowany” do większego, 10-calowego ekranu o rozdzielczości 1024×768. Tablet ma też dwurdzeniowy procesor Snapdragon (1,2 GHz), 16 GB pamięci flash oraz 1-2 GB pamięci RAM.

Interfejs webOS jest oparty na kartach, które oferują wielowątkowość – jednocześnie można mieć otwartych kilka kart, przy czym jedna może być powiększona do trybu pełnoekranowego. System nie ma problemów z zachowaniem płynności interfejsu oraz filmów HD, choć nie zawsze prawidłowo reaguje na dotyk. Dobrze to widać na poniższym filmie. Możliwości urządzenia oraz systemu zaprezentowała nie firma HP, lecz przedstawiciel SanDiska dostarczającego pamięć do tych urządzeń.

Wersja tabletu z Wi-Fi ma być dostępna już wkrótce, a właściwie pierwsze egzemplarze już są wyprodukowane, skoro można było je obejrzeć w akcji. Urządzenie ma kosztować około 500 dolarów. Wersje 3G i 4G mają pojawić się później.

HP chce jednak, by TouchPad był platformą zarówno do pracy, jak i do rozrywki. Dlatego znajdzie się w nim pakiet QuickOffice, zestaw gier, a także technologia Beats Audio. Cechą szczególną webOS ma być także łatwa synchronizacja danych między urządzeniami wyposażonymi w ten system, co dotyczy też telefonów.

Jednak początkowo problemem będzie ograniczona liczba aplikacji, więc trudno oczekiwać nagłego zainteresowania TouchPadem. System ma kilkadziesiąt programów, czego w żaden sposób nie można porównywać z tysiącami programów dla iPada i tabletów z Androidem. Obecnie producenci oprogramowania są skupieni właśnie na tych dwóch systemach. Jednak z czasem popularność webOS-a, a co za tym idzie, również liczba aplikacji będzie rosnąć, bo HP rozważa sprzedaż licencji na system innym producentom tabletów, którzy chcieliby go używać w swoich tabletach. Do tej pory był wykorzystywany tylko w smartfonach Palm.