Apple przestaje być kochane

4 maja 2006 0 przez Michał Tomaszkiewicz

Wadliwa konstrukcja MacBook’ów Pro i brak reakcji ze strony wielkiego jabłka zmienia wizerunek firmy nawet w oczach jej zagorzałych fanów.
Niektóre z laptopów nagrzewały się tak bardzo, że użytkownicy postanowili zaryzykować utratę gwarancji i zajrzeć do środka obudowy. Natychmiast pojawiły się raporty o niechlujnym wykończeniu notebook’ów. Zbyt gruba warta pasty termoprzewodzącej pokrywającej procesor, układ graficzny i mostek północny chipsetu powodowały praktycznie zablokowanie odprowadzania ciepła.

Po zredukowaniu warstwy do rozsądnych rozmiarów temperatura pracujących komputerów spadała o dobre 18 stopni Celsjusza. Tak naprawdę jednak to nie kłopoty techniczne, ale reakcja Apple – a właściwie jej brak – przyczynia się do wrzenia w społeczności. Fani marki zaplanowali zorganizowany protest.

20 maja użytkownicy MacBook’ów Pro proszeni są o zadzwonienie do centrum wsparcia technicznego Apple w celu podzielenia się swoimi problemami. Animatorzy akcji mają nadzieję, że przeciążenie linii spowoduje reackję firmy i zajęcie stanowiska w sprawie laptopów. „Robimy to z miłości do firmy, która przyzwyczaiła nas do produktów najwyższej klasy. Nie pozwolimy, żeby Apple obniżyło loty” – deklarują przyszli protestujący.